VAT a ceny transferowe

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-603/24 Stellantis Portugal, dotyczący skutków korekt cen transferowych na gruncie VAT. Sprawa wpisuje się w trwającą dyskusję dotyczącą tego, czy i kiedy rozliczenia dokonywane pomiędzy podmiotami powiązanymi, mające na celu zapewnienie określonego poziomu rentowności, mogą wpływać na rozliczenia VAT.

Wnioski płynące z wyroku są pozytywne dla podatników, jednak nie pozwalają na stwierdzenie, że korekty cen transferowych zawsze pozostają poza zakresem VAT. Potwierdza to tym samym, że konieczna jest analiza, czy korekta TP powinna być traktowana jako wynagrodzenie podlegające VAT.

Czego dotyczyła sprawa?

Sprawa dotyczyła portugalskiej spółki z grupy General Motors, której następcą prawnym jest Stellantis Portugal. Spółka pełniła funkcję krajowego dystrybutora. Nabywała pojazdy od producentów z grupy, a następnie sprzedawała je niezależnym dealerom w Portugalii.

W przypadku określonych wad pojazdów, napraw gwarancyjnych lub świadczeń związanych z pomocą drogową, napraw dokonywali dealerzy. Następnie obciążali oni portugalską spółkę kosztami tych napraw wraz z VAT.

Jednocześnie w grupie obowiązywała umowa dotycząca ustalania cen transferowych. Zakładała ona, że dystrybutor powinien osiągać z góry określoną marżę zysku. W związku z tym na koniec danego okresu ceny transferowe były korygowane – poprzez noty uznaniowe lub obciążeniowe wystawiane przez producentów. Przy kalkulacji korekty uwzględniano różne koszty dystrybucji, w tym koszty napraw, ale także koszty operacyjne dystrybutora.

Portugalski organ podatkowy uznał, że w tym modelu spółka świadczyła na rzecz producentów usługi naprawy pojazdów, a korekta cen transferowych stanowiła wynagrodzenie za te usługi. W konsekwencji organ przyjął, że po stronie spółki powstał obowiązek rozliczenia VAT.

Pytanie prejudycjalne

Sąd portugalski zwrócił się do TSUE z pytaniem, czy korekta ceny sprzedaży pojazdów, przewidziana w umowie wewnątrzgrupowej w celu zapewnienia dystrybutorowi określonej marży zysku i potwierdzona notą uznaniową lub obciążeniową, mieści się w pojęciu odpłatnego świadczenia usług na gruncie VAT.

Rozstrzygnięcie TSUE

TSUE przypomniał, że nie każda płatność lub korekta rozliczeń między podmiotami powiązanymi oznacza wynagrodzenie za usługę. Dla celów VAT konieczne jest ustalenie, czy strony łączy stosunek prawny, w ramach którego jedna z nich wykonuje możliwą do wyodrębnienia usługę, a druga płaci za nią wynagrodzenie (możliwość bezpośredniego połączenia usługi z kwotą korekty).

W analizowanej sprawie Trybunał wskazał, że z przedstawionych informacji nie wynikało, aby umowa wewnątrzgrupowa regulująca zasady cen transferowych ustanawiała obowiązek świadczenia przez dystrybutora usług naprawy pojazdów na rzecz producentów. Celem tej umowy było ustalenie mechanizmu cen transferowych oraz zapewnienie dystrybutorowi określonego poziomu rentowności.

Istotne było również to, że koszty napraw stanowiły jedynie jeden z elementów kalkulacyjnych korekty. Korekta uwzględniała także inne koszty dystrybucji i mogła prowadzić zarówno do wystawienia noty uznaniowej, jak i obciążeniowej. W ocenie TSUE taki mechanizm wskazuje, że ewentualny związek między naprawami a korektą miał charakter co najwyżej pośredni.

W konsekwencji TSUE orzekł, że korekta cen transferowych nie stanowi wynagrodzenia za odpłatne świadczenie usług, chyba że w konkretnej sprawie zostanie wykazane istnienie stosunku prawnego, w ramach którego spółka nabywająca pojazdy świadczy usługę na rzecz sprzedawcy, a korekta stanowi wynagrodzenie za tę usługę.

Trybunał zaznaczył jednocześnie, że jeżeli korekta nie stanowi wynagrodzenia za usługę, należy jeszcze rozważyć, czy nie wpływa ona na podstawę opodatkowania dostawy towarów, tj. czy nie stanowi zmiany ceny zapłaconej za pojazdy.

Wnioski płynące z wyroku

Wyrok potwierdza, że skutki korekt cen transferowych na gruncie VAT powinny być oceniane każdorazowo w świetle ich funkcji gospodarczej, podstawy kontraktowej oraz sposobu kalkulacji. Sama okoliczność dokonania korekty TP nie przesądza ani o jej neutralności dla VAT, ani o uznaniu jej za wynagrodzenie za opodatkowane świadczenie usług.

W tym zakresie możemy zaoferować Państwu wsparcie w:

    • przeglądzie stosowanych mechanizmów korekt cen transferowych pod kątem VAT,
    • analizie umów wewnątrzgrupowych oraz dokumentacji rozliczeń,
    • ocenie, czy sposób kalkulacji i dokumentowania korekt jest spójny z ich uzasadnieniem gospodarczym,
    • identyfikacji potencjalnych ryzyk VAT i TP związanych z korektami TP.

 

 

 

Pierwsze tygodnie podatników z KSeF

Po pierwszych tygodniach obowiązkowego funkcjonowania KSeF dla niemal wszystkich podatników, można zauważyć, że rzeczywistość działania systemu zweryfikowała wiele obaw zgłaszanych przez przedsiębiorców jeszcze przed jego wdrożeniem. Ku zdziwieniu wielu, system działa stabilnie i wbrew wcześniejszym przewidywaniom nie dochodziło do awarii, które mogłyby paraliżować procesy fakturowania w firmach. Nie oznacza to jednak, że codzienna praca z KSeF pozostaje bezproblemowa. Praktyka ujawniła wiele wyzwań interpretacyjnych, a także technicznych, które wymagają doprecyzowania.

W ostatnim czasie Ministerstwo Finansów opublikowało na stronie poświęconej KSeF nową sekcję pytań i odpowiedzi (Q&A) – „KSeF w praktyce”. Wyjaśnienia zostały podzielone na następujące kategorie:

  1. Wystawianie i otrzymywanie faktur,
  2. Zasady obowiązywania KSeF i przepisy prawne,
  3. Tryb offline i kody QR,
  4. Rozwiązania informatyczne, integracje i struktura KSeF,
  5. Uprawnienia i autoryzacja,
  6. Zagadnienia techniczne.

W dzisiejszym wpisie pragniemy przybliżyć Państwu wybrane odpowiedzi Ministerstwa Finansów oraz omówić najnowsze doniesienia resortu dotyczące problemów, z którymi na co dzień mierzą się podatnicy w związku z korzystaniem z KSeF.

W kategorii „Wystawianie i otrzymywanie faktur” warto zwrócić uwagę na odpowiedź Ministerstwa na pytanie nr 13:

Pytanie: W okresie przejściowym, gdy otrzymam fakturę papierową (zakup), jak mogę ustalić, czy powinna ona zostać wystawiona w KSeF? Co w sytuacji, gdy kontrahent przekaże nam fakturę papierową w jednym miesiącu, a w kolejnym okaże się, że jednak wysłał ją do KSeF (np. zorientował się, że miał taki obowiązek lub przekroczył limit 10 tys.)? Czy w takim przypadku konieczna jest korekta VAT?

Odpowiedź MF: Podatnicy mają obowiązek odbierania faktur w KSeF od 01.02.2026 r. Otrzymywanie faktur przy użyciu KSeF jest obowiązkowe już od 1 lutego 2026 r. (poza przypadkami wyłączonymi ustawowo, gdzie faktura jest przekazana w sposób uzgodniony). Jeśli jednak wystawca faktury w okresie przejściowym korzysta ze zwolnień ustawowych i wystawia faktury w formie papierowej, to nabywca przyjmuję taką fakturę i zachowuje prawo do odliczenia z niej wynikające. Ponowne wystawienie takiej faktury w KSeF generuje po stronie sprzedawcy obowiązek zapłacenia podatku z niej wynikającego. Ponownie wystawiona faktura w KSeF powinna być skorygowana do zera. Od 2027 r. za wystawienie faktury poza KSeF pomimo obowiązku, podatnik będzie narażony na karę pieniężną do 100% kwoty podatku wykazanego na tej fakturze.

Komentarz CLDP: Odpowiedź Ministerstwa to w naszej ocenie przykład rozbieżności pomiędzy podejściem prezentowanym przez MF w wyjaśnieniach, a stanowiskiem prezentowanym przez Dyrektora KIS w interpretacjach indywidualnych dotyczących prawa do odliczenia z faktur wystawianych poza KSeF, a następnie dosyłanych do KSeF. Dotychczasowa linia interpretacyjna prezentowała stanowisko, że faktura najpierw wystawiona poza KSeF, a następnie wprowadzona do systemu (przy zachowaniu tożsamości transakcji i danych) stanowi dwa egzemplarze tego samego dokumentu, natomiast w powyżej przywołanej odpowiedzi MF wynika, jakoby faktura przekazana w takich okolicznościach do KSEF miała być traktowana jako osobna, pusta faktura.

Z kolej w kategorii „Zasady obowiązywania KSeF i przepisy prawne” warto zwrócić uwagę na pytanie nr 16:

Pytanie: Czy spółka wystawiając fakturę za wewnętrzne przesunięcie towaru również ma ją przekazywać do KSeF?

Odpowiedź MF: Od 1.01.2014 r. faktury wewnętrzne już nie funkcjonują w obrocie prawnym. Można jedynie wystawić dokument wewnętrzny, a tych dokumentów nie wystawia się w KSeF ani nie przekazuje się do KSeF.

Komentarz CLDP: Odpowiedź MF nie trafia w sedno problemu bowiem myli przemieszczenie własnych towarów (WDT) z fakturami wewnętrznymi. Tymczasem chodzi o obowiązek wystawienia zwykłej faktury przy WDT własnych towarów (art. 106b ust. 1 pkt 3 Ustawy o VAT). Zgodnie z dość kontrowersyjnymi interpretacjami taka faktura powinna być wystawiona i trafić do KSeF, więc odpowiedź MF raczej wprowadza w błąd niż wyjaśnia tę sprawę.

Warto pochylić się również nad pytaniem nr 12:

Pytanie: Podatnik A, który jest obowiązany do wystawiania faktur ustrukturyzowanych od 1 lutego 2026 r. zawarł umowę o samofakturowanie z podatnikiem B, który jest obowiązany do wystawiania faktur ustrukturyzowanych od 1 kwietnia 2026 r. Czy faktura powinna być wystawiona w KSeF? Strony transakcji posiadają siedzibę działalności gospodarczej w Polsce i posługują się polskim NIP.

Odpowiedź MF: Tak, obowiązek wystawienia faktury jest od 1 lutego 2026 r. W tym przypadku kluczowa jest wartość sprzedaży, którą osiągnął podmiot będący sprzedawcą A, w imieniu, którego nabywca wystawia fakturę. Sprzedawca – podatnik A jest objęty obowiązkowym KSeF od 1 lutego 2026 r., więc nabywca samofakturujący (podatnik B) obowiązkowo wystawia faktury w jego imieniu w ramach samofakturowania już od 1 lutego 2026 r. mimo, że sam nie przekroczył wartości sprzedaży 200 mln zł w 2024 r. Oczywiście podatnik B może również od 1 lutego wystawiać „swoje” faktury w KSeF dobrowolnie.

Komenatrz CLDP: Odpowiedź MF jest co prawda spójna z literalnym brzmieniem przepisów i wydawanymi interpretacjami indywidualnymi, które również wskazują, że w przypadku samofakturowania należy patrzeć na obrót sprzedawcy (przykładowo interpretacja indywidualna z dnia 13 lutego 2026 r., 0112-KDIL1-1.4012.872.2025.2.WK), niemniej dotyka jednego z najbardziej kontrowersyjnych zagadnień na gruncie KSeF.

Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że zagadnienie samofakturowania ma zostać szerzej wyjaśnione w podręczniku KSeF z uwagi na wydaną przez Dyrektora KIS interpretację indywidualną z dnia 27 lutego 2026 r., 0112-KDIL1-3.4012.874.2025.2.KK, która wywołała liczne kontrowersje i jest szeroko komentowana przez praktyków prawa podatkowego jako nieznajdująca oparcia w przepisach ustawy o VAT.  W treści tej interpretacji Dyrektor KIS w rygorystyczny sposób określił zasady akceptacji faktur w procedurze samofakturowania w KSeF – organ uznał, że nabywca powinien wygenerować fakturę w formacie xml i okazać ją sprzedawcy do akceptacji przed wysłaniem do KSeF. Takie stanowisko spotkało się z dużą dezaprobatą ze strony przedsiębiorców z uwagi na znaczne utrudnienia logistyczne i procesowe, które wiązałyby się z wdrożeniem podejścia prezentowanego przez organy podatkowe.

Zgodnie z doniesieniami z MF interpretacja ta jest w procesie weryfikacji i możemy się wkrótce spodziewać odniesienia do tej kwestii przez Ministerstwo. Jest to zdecydowanie dobra informacja bowiem im więcej kwestii zostanie doprecyzowanych w podręczniku, tym mniej (a przynajmniej taką mamy nadzieję) pozostanie wątpliwości co do praktycznego stosowania KSeF.

Jednakże niestety Ministerstwo nie spieszy się z wyjaśnieniami w stosunku do wszystkich, wątpliwych kwestii. Przykładowo, pragniemy zwrócić Państwa uwagę na problem, który pojawił się przy okazji stosowania KSeF w praktyce – urzędy skarbowe wymagają złożenia formularza ZAP‑3 jako warunku nadania dostępu do KSeF, mimo że przepisy tego wprost nie przewidują. W tym zakresie wystarczające powinno być wskazanie osoby w ZAW‑FA. W związku z tym podatnicy zaczęli kierować pytania do Ministerstwa Finansów, czy takie dodatkowe wymaganie ma podstawę prawną.

Problem polega jednak na tym, że Ministerstwo nie udziela jasnej odpowiedzi – zamiast jednoznacznie potwierdzić albo zaprzeczyć obowiązkowi składania ZAP‑3, Ministerstwo konsekwentnie unika rozstrzygnięcia wprost tej kwestii. W efekcie, w stosunku do kolejnego zagadnienia pozostaje stan niepewności.

Podobnie ma się sprawa w temacie wizualizacji faktury dokumentującej eksport wystawianej dla zagranicznego kontrahenta – chodzi tu zwłaszcza o możliwość uwzględniania na niej dodatkowych informacji celnych. Zamiast jednoznacznego stanowiska, Ministerstwo wskazuje jedynie, że analizuje tę kwestię i rozważa prawidłowość takiego rozwiązania.

Podsumowanie

Choć KSeF działa stabilnie od strony technicznej, jego stosowanie w praktyce nadal rodzi wiele wątpliwości. Publikowane przez Ministerstwo Finansów objaśnienia nie zawsze rozwiewają wszystkie problemy, a nowe pytania pojawiają się na bieżąco.
Pozostaje mieć nadzieję, że wraz z upływem czasu oraz rozwojem praktyki i interpretacji liczba niejasności będzie stopniowo maleć.

Koniec wieloletnich sporów z fiskusem? Resort finansów stawia na ugody

Koniec wieloletnich sporów z fiskusem? Resort finansów stawia na ugody

Czy to koniec wieloletnich sporów z fiskusem?

Ministerstwo Finansów zapowiada wprowadzenie ugody podatkowej – rozwiązania, które może istotnie zmienić relacje między podatnikami a administracją skarbową.

Zamiast wieloletnich postępowań, kontroli i sporów sądowych pojawia się koncepcja negocjacji i kompromisu. Nowa instytucja miałaby umożliwić m. in.: zakończenie sporu na wcześniejszym etapie, ograniczenie odsetek czy ustalenie akceptowalnej dla obu stron wysokości zobowiązania.

Jak wskazuje Arkadiusz Łagowski w komentarzu dla redakcji XYZ „Kierunkowo jest to dobre rozwiązanie. Teoretycznie ma na celu ograniczenie liczby sporów i postępowań kontrolnych. Te są przewlekłe, toczą się latami. (…) Być może wystarczyłoby, by skarbówka ograniczyła kontrole, które z uwagi na orzecznictwo nie mają uzasadnienia. Niemniej jednak narzędzie ugody podatkowej da nowe, instytucjonalne ramy do dyskusji na linii podatnik-organy podatkowe. (…)

Zachęcamy do zapoznania się z pełnym artykułem: Ugody podatkowe zamiast wieloletnich sporów. Zmiany w prawie

Obowiązek raportowania CBC i CBC-P

Raportowanie Country-by-Country (CBC) funkcjonuje w Polsce od kilku lat jako narzędzie wymiany informacji podatkowych między administracjami różnych krajów. Do tej pory jednak dane te pozostawały niedostępne dla opinii publicznej. To się zmienia – Polska wdrożyła dyrektywę, która wprowadza nowy obowiązek składania tzw. publicznego sprawozdania CBC (publiczne CBC).

CBC-R i CBC-P – wymiana informacji między organami

Obowiązek raportowania CBC dotyczy międzynarodowych grup kapitałowych, których skonsolidowane przychody przekraczają 750 mln EUR (3,25 mld PLN, jeśli skonsolidowane sprawozdanie finansowe sporządzane jest w PLN).

Do tej pory system raportowania składał się z dwóch dokumentów. Pierwszy z nich to CBC-R – szczegółowe zestawienie zawierające informacje o globalnym rozkładzie dochodów, wysokości zapłaconego podatku dochodowego, zatrudnieniu oraz innych danych grupy kapitałowej. CBC-R co do zasady składa jednostka dominująca grupy w kraju swojej rezydencji w terminie 12 miesięcy od zakończenia sprawozdawczego roku obrotowego.

Uzupełnieniem CBC-R jest CBC-P, czyli powiadomienie, które składają podmioty należące do grup kapitałowych objętych obowiązkiem raportowania. Powiadomienie zawiera informacje o jednostce raportującej oraz wskazuje państwo, w którym zostanie złożony CBC-R. CBC-P należy złożyć w terminie 3 miesięcy od zakończenia sprawozdawczego roku obrotowego grupy (w przypadku roku obrotowego równego kalendarzowemu, termin upływa z końcem marca 2026 r.).

Ważne: te raporty nie są publiczne. Zarówno CBC-P, jak i CBC-R są dostępne wyłącznie dla organów podatkowych.

Publiczne sprawozdanie CBC – nowa era transparentności

Dyrektywa 2021/2101 nałożyła nowy obowiązek publicznego raportowania Country-by-Country. W Polsce przepisy te zostały wdrożone poprzez nowelizację Ustawy o Rachunkowości (UoR). Skutek: po raz pierwszy dane, które dotychczas dostępne były wyłącznie dla organów podatkowych, stają się ogólnodostępne.

Publiczne sprawozdanie CBC to dodatkowy obowiązek, który nie zastępuje dotychczasowego CBC-R. Oba raporty funkcjonują równolegle, ale różnią się zakresem i formatem danych.

Publiczne raportowanie CBC dotyczy, co do zasady, jednostek dominujących najwyższego szczebla oraz jednostek samodzielnych mających siedzibę w Polsce. Warunkiem powstania obowiązku sporządzenia, publikacji i udostępnienia sprawozdania o podatku dochodowym jest przekroczenie progu przychodów na poziomie 3,5 mld PLN w skonsolidowanym (lub jednostkowym dla jednostek samodzielnych) sprawozdaniu finansowym w każdym z dwóch ostatnich lat obrotowych.

Ważne: obowiązek nie dotyczy grup, w których zarówno jednostka dominująca, jak i wszystkie jednostki zależne mają siedzibę w Polsce.

Obowiązek publikacji i udostępnienia sprawozdania może dotyczyć również m.in. polskiej jednostki zależnej, która:

    • nie posiada statusu mikro lub małej jednostki w rozumieniu UoR, oraz
    • należy do międzynarodowej grupy, której jednostka dominująca ma siedzibę poza EOG oraz której skonsolidowane przychody jednostki dominującej przekroczyły 750 mln EUR w każdym z dwóch ostatnich lat.

Ponadto, w sytuacji, w której sprawozdanie o podatku dochodowym nie zostało opublikowane przez jednostkę dominującą (albo jednostkę samodzielną), na polską spółkę „przechodzi” również obowiązek sporządzania publicznego sprawozdania. Polskie podmioty muszą więc monitorować, czy nie wystąpił po ich stronie obowiązek w tym zakresie.

W Polsce, w przypadku wystąpienia obowiązku raportowania sprawozdania o podatku dochodowym, UoR nakłada na spółki następujące obowiązki:

    • złożenie sprawozdania o podatku dochodowym we właściwym rejestrze sądowym;
    • zamieszczenie sprawozdania na stronie internetowej jednostki;
    • zapewnienie publicznego dostępu do sprawozdania na stronie internetowej jednostki przez okres co najmniej 5 lat.

Pierwsze sprawozdania będą dotyczyć roku obrotowego rozpoczętego po 21 czerwca 2024 r. Termin publikacji to 12 miesięcy od dnia bilansowego, co dla podmiotów z rokiem obrotowym zgodnym z kalendarzowym oznacza publikowanie sprawozdań za 2025 r. do 31 grudnia 2026 r.

Dlaczego to ważne?

Wiele grup, które do tej pory raportowały CBC tylko do urzędów, będą musiały przygotować dodatkowe sprawozdanie – tym razem również do publicznej wiadomości. Szczególnie w pierwszym roku raportowania warto więc z wyprzedzeniem zweryfikować obowiązki związane z publicznym CBC. Co prawda zakres danych wymaganych w obu raportach (tj. w raporcie CBC-R i sprawozdaniu) jest zbliżony, jednak należy mieć na uwadze, że nowe sprawozdanie ma bardziej ustandaryzowaną formę, co m.in. ułatwi porównywanie takich sprawozdań przez różnych interesariuszy.

Pożyczki w cenach transferowych

„Przecież to tylko pożyczka między naszymi spółkami, co tu może być skomplikowanego?” – pomyślała grupa X. Umowa miała pół strony, oprocentowanie zostało ustalone na podstawie ogólnodostępnej oferty bankowej. Podczas kontroli podatkowej okazało się, że organ zakwestionował warunki transakcji. Dlaczego? Bo oferta była niewiążąca, pożyczka nie miała zabezpieczeń (podczas gdy oferta bankowa ich wymagała) i udzielona została … na 20 lat i to bez harmonogramu spłat. 

Skutek? Dodatkowe zobowiązanie podatkowe, a przede wszystkim miesiące poświęcone na komunikację z organem podatkowym.

Zakres umowy 

Co do zasady, umowa stanowi fundament transakcji. To w niej określone są warunki współpracy między stronami. W przypadku pożyczek należy w niej zawrzeć podstawowe elementy takie jak kwota, waluta czy okres finansowania. Ale czy to wystarczy?

Warto spojrzeć, jak wyglądają umowy zawierane z bankami lub instytucjami finansowymi – są rozbudowane i szczegółowo regulują relację stron. To właśnie one powinny stanowić punkt odniesienia dla pożyczek wewnątrzgrupowych. Nie mamy tu oczywiście na myśli, żeby przepisywać wielostronicowe dokumenty pełne formalnych klauzul prawnych. Ważne jest natomiast, aby umowa zawierała istotne elementy, typowe dla transakcji realizowanych na rynku.

Jednocześnie należy pamiętać, że w cenach transferowych decydujące znaczenie ma rzeczywisty przebieg transakcji. Jeśli na przykład umowa przewiduje oprocentowanie stałe, a w rzeczywistości strony stosują oprocentowanie zmienne, to właśnie te faktyczne warunki będą przedmiotem zainteresowania organów podatkowych.

Rating kredytowy 

Zacznijmy od oprocentowania. Punktem wyjścia jest ryzyko kredytowe pożyczkobiorcy. Racjonalnie działający pożyczkodawca, podejmując decyzję o udzieleniu finansowania, uwzględnia zdolność kredytową pożyczkobiorcy i między innymi na tej podstawie określa oprocentowanie.

Pisząc w skrócie – im niższy rating, tym wyższe ryzyko niewypłacalności, a zatem wyższe oprocentowanie. W analizach cen transferowych rating kredytowy również służy do określenia poziomu ryzyka kredytowego. Rating może wynikać z oceny przeprowadzonej przez agencje ratingowe, ale może być również kalkulowany przy wykorzystaniu narzędzi takich jak np. baza Bloomberg.

Co ważne, w cenach transferowych funkcjonuje pojęcie tzw. domniemanego wsparcia grupy (z ang. implicit support). Oznacza to, że podmiot należący do grupy kapitałowej, co do zasady, nie będzie traktowany przez niezależnych kredytodawców tak samo jak podobny podmiot nienależący do żadnej grupy. Wynika to z faktu występujących powiązań pomiędzy uczestnikami grupy oraz domniemania, że pozostali członkowie grupy nie dopuściliby do upadłości czy niewypłacalności tego podmiotu. Określenie wpływu wsparcia grupy, czy w ogóle jego istnienia, wymaga indywidualnej analizy.

… oraz pozostałe kryteria 

Rating, choć ważny, nie jest jedynym istotnym kryterium. Każda transakcja jest inna i to od jej cech zależy, co należy uwzględnić przy ustalaniu warunków transakcji. Istotne są także m.in. waluta finansowania, okres, na jaki pożyczka została udzielona, czy branża w której działają podmioty. Różnice tych parametrów mogą przekładać się bezpośrednio na poziom oprocentowania.

To oznacza, że oprocentowanie pożyczki:

  • krótkoterminowej nie może być automatycznie stosowane w przypadku finansowania długoterminowego,
  • w walucie obcej nie jest równe oprocentowaniu w walucie krajowej.

Dodatkowo, jeżeli pożyczka posiada zabezpieczenie (powszechny element w transakcjach pomiędzy podmiotami niepowiązanymi), konieczne jest uwzględnienie wpływu tego faktu na poziom wynagrodzenia pożyczkodawcy.

Co istotne, zabezpieczenie udzielone przez podmiot powiązany również stanowi transakcję kontrolowaną i powinno zostać ustalone zgodnie z zasadą arm’s length. Tak więc, gdy np. spółka-matka udziela poręczenia pożyczki zaciągniętej przez spółkę-córkę konieczna jest ocena, czy i w jakiej wysokości powinno zostać ustalone wynagrodzenie za poręczenie.

Nie tylko warunki transakcji mają znaczenie 

Warto przy tym pamiętać, że warunki gospodarcze ulegają ciągłym zmianom, szczególnie w ostatnich latach. Oprocentowanie w danym okresie może różnić się od tego sprzed nawet kilku miesięcy (np. na skutek obniżek stóp procentowych przez RPP). Dodatkowo, każda transakcja ma swoją specyfikę, podmioty charakteryzują się inną sytuacją finansową czy inny jest cel danego finansowania.  

Pod lupą organu może znaleźć się też m.in. to, czy istnieje realny obowiązek spłaty kapitału i odsetek oraz czy pożyczkobiorca dysponuje zdolnością do obsługi zadłużenia. Brak daty spłaty, finansowanie podmiotów trwale nierentownych, brak spłat kapitału i odsetek – to wszystko może prowadzić do wniosku, że transakcja pełni w istocie funkcję dokapitalizowania, a nie pożyczki. W konsekwencji organy podatkowe mogą dokonać recharakteryzacji transakcji. 

Co z tą zdolnością do obsługi zadłużenia (debt capacity)? 

W transakcjach finansowych nie tylko oprocentowanie ma znaczenie. Organy podatkowe podczas kontroli coraz częściej sprawdzają czy pożyczkobiorca w momencie zaciągania zobowiązania oraz w trakcie okresu finansowania posiadał zdolność do obsługi zadłużenia. Analiza ta, to nic innego jak określenie, czy pożyczkobiorca miałby realną szansę pozyskać i utrzymać finansowanie na podobnych warunkach (w tym, o takiej kwocie) od niezależnej instytucji finansowej.

Oznacza to, że przeprowadzenie samej analizy porównawczej, która potwierdzi rynkowość oprocentowania, przestaje być wystarczające. Od podmiotów powiązanych oczekuje się jeszcze większej staranności, która przybliży proces zawierania transakcji wewnątrzgrupowych do zawieranych z instytucjami finansowymi (banki udzielając finansowania weryfikują zdolność kredytową klientów, która wykracza poza samo oznaczenie ratingu).

Analiza cen transferowych: różne źródła danych i ich „moc” 

Ustalenie rynkowego poziomu oprocentowania może opierać się na różnych źródłach danych o charakterze wewnętrznym lub zewnętrzny.

Dane wewnętrzne o pożyczkach z podmiotami niepowiązanymi (np. bankami) mogą stanowić podstawę analizy. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku takich danych nie należy ograniczać się jedynie do sprawdzenia dostępności danych wewnętrznych, ale przede wszystkim przeanalizować możliwości i zasadność ich wykorzystania do porównania. Automatyczne przyjmowanie wewnętrznych danych porównawczych do analizy, bez oceny „jakościowej” jest dużym uproszczeniem, które może spowodować pominięcie istotnych kryteriów porównywalności.

W przypadku danych zewnętrznych natomiast należy pamiętać, że jakość i „moc” danych porównawczych jest różna i nie chroni podatnika w takim samym zakresie. Dla przykładu statystyki bankowe czy ogólne oferty bankowe nie przedstawiają konkretnych transakcji (odpowiednio: są to miary statystyczne lub przewidywane warunki współpracy) oraz nie pozwalają na zastosowanie kryteriów porównywalności. Tym samym mogą co najwyżej stanowić argumentację w ramach analizy zgodności. Dedykowane oferty bankowe natomiast, adresujące wszystkie istotne kryteria porównywalności, mogą być wiążącym źródłem danych w ramach analizy cen transferowych, ale również należy sprawdzić ich zasadność.

W praktyce, w przypadku analiz dla transakcji finansowych najczęściej wykorzystywane są dane z profesjonalnych baz danych, ponieważ:

  • pozwalają na identyfikację rzeczywistych transakcji finansowych zawieranych pomiędzy podmiotami na rynku,
  • umożliwiają uwzględnienie kryteriów, które zwiększają stopień porównywalności i tym samym wiarygodność wyników analizy.

Dlaczego to ważne?  

Pożyczki mogą wydawać się standardowymi, powtarzalnymi transakcjami, jednak praktyka pokazuje, że w dynamicznych realiach gospodarczych wcale takie nie są. Warto podejść do nich z należytą starannością – zanim znajdą się „pod lupą” organów podatkowych. 

  • Czy niezależny podmiot uzyskałby finansowanie na takich samych warunkach? 
  • Czy wynagrodzenie w transakcji odzwierciedla ryzyko kredytowe pożyczkobiorcy?  
  • Czy uwzględniono wpływ waluty oraz okresu finansowania? 

W przypadku zainteresowania wsparciem w analizie rynkowości lub zdolności do obsługi zadłużenia, zachęcamy do kontaktu.