lip 31, 2025 | artykuły, blog
W polskim systemie prawnym członek zarządu spółki kapitałowej może zostać pociągnięty do osobistej odpowiedzialności za nieuregulowane zobowiązania podatkowe spółki, jeśli nie uda się ich wyegzekwować od samego podmiotu. Choć istnieją okoliczności, które mogą go z takiej odpowiedzialności zwolnić, praktyka pokazuje, że ich skuteczne wykorzystanie napotyka istotne bariery. Zgodnie z art. 116 Ordynacji podatkowej, członek zarządu odpowiada za zaległości podatkowe spółki w sposób solidarny, subsydiarny i osobisty. Oznacza to, że fiskus lub ZUS może skierować roszczenia bezpośrednio do członka zarządu z pełną możliwością sięgnięcia po jego prywatny majątek. Orzecznictwo nie pozostawia złudzeń, że wewnętrzny podział obowiązków w zarządzie czy przekazanie księgowości firmie zewnętrznej nie chroni przed odpowiedzialnością. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku II FSK 38/16 z dnia 19 stycznia 2018 r. podkreślił, że wszyscy członkowie zarządu są odpowiedzialni za podatki niezależnie od zakresu ich zaangażowania.
Jednym z głównych sposobów uniknięcia odpowiedzialności jest złożenie wniosku o upadłość, musi to jednak nastąpić w odpowiednim czasie i przy spełnieniu szeregu formalnych warunków. Zgodnie z art. 299 § 2 Kodeksu spółek handlowych, członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności za zobowiązania spółki, jeżeli we właściwym czasie spełni jedną z przewidzianych w tym przepisie przesłanek. Ustawodawca przewidział trzy przesłanki, które mogą członka zarządu od tej odpowiedzialności uwolnić: złożenie wniosku o upadłość (lub inne formy postępowania restrukturyzacyjnego), wskazanie majątku spółki pozwalającego zaspokoić zaległości w znacznej części albo wykazanie, że zaniechanie złożenia wniosku o upadłość nie było zawinione. Określenie “właściwego czasu” ma fundamentalne znaczenie, ponieważ to właśnie jego zachowanie decyduje o tym, czy członek zarządu może skutecznie uwolnić się od odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Kluczowym problemem praktycznym okazuje się niejasność pojęcia „właściwego czasu” na złożenie wniosku, ponieważ przepis nie precyzuje go jednoznacznie, co prowadzi do rozbieżności interpretacyjnych i konieczności odwoływania się do przepisów prawa upadłościowego.
Zgodnie z ww. regulacją upadłość ogłasza się wobec dłużnika, który stał się niewypłacalny. Oznacza to albo utratę bieżącej zdolności do regulowania zobowiązań (opóźnienie powyżej trzech miesięcy), albo w przypadku osób prawnych sytuację, gdy wartość zobowiązań przekracza wartość aktywów przez ponad dwa lata. Problematyczna dla członków zarządu jest również praktyka sądów, zgodnie z którą ogłoszenie upadłości nie jest możliwe, jeśli spółka ma tylko jednego wierzyciela. Brak pluralizmu wierzycieli oznacza bowiem, że nie zostały spełnione ustawowe przesłanki ogłoszenia upadłości. Mimo to, w celu zwolnienia się z odpowiedzialności, członek zarządu i tak powinien złożyć wniosek do właściwego sądu upadłościowego (sądu rejonowego – wydziału gospodarczego), nawet jeśli z góry wiadomo, że wniosek ten zostanie oddalony. Za zasadnością złożenia takiego wniosku (który zostanie najprawdopodobniej odrzucony) przemawia m.in. orzeczenie WSA we Wrocławiu z 17 marca 2020 r. (I SA/Wr 768/19), w którym sąd uznał, że brak możliwości skutecznego złożenia wniosku wyklucza odpowiedzialność członka zarządu.
W styczniu 2024 r. WSA we Wrocławiu (I SA/Wr 966/22) skierował do TSUE pytanie prejudycjalne dotyczące zgodności polskich przepisów z unijnymi zasadami równości. Sąd zapytał, czy przepisy, które dyskryminują spółki z jednym wierzycielem w zakresie możliwości skutecznego zgłoszenia upadłości, są zgodne z prawem UE. Dodatkowo pojawiła się wątpliwość, czy można pociągać członka zarządu do odpowiedzialności bez wykazania jego winy, zaniedbania lub braku należytej staranności.
W międzyczasie 27 lutego 2025 r. TSUE wydał wyrok w sprawie C-277/24 (Adjak), w którym odniósł się do kwestii ochrony praw procesowych członków zarządu. Trybunał orzekł, że choć organy podatkowe mogą odmówić członkowi zarządu udziału w postępowaniu prowadzonym wobec spółki, to w sprawie o jego osobistą odpowiedzialność musi on mieć pełną możliwość zakwestionowania ustaleń fiskusa. To istotna deklaracja wzmacniająca ochronę jednostki w postępowaniach dotyczących odpowiedzialności osobistej. Jeszcze istotniejszy jest najnowszy wyrok TSUE w sprawie C-278/24 (Genzyński). Sprawa trafiła do Trybunału w wyniku pytań prejudycjalnych zadanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (sygn. I SA/Wr 4/23 oraz I SA/Wr 966/22). Trybunał odrzucił dotychczasową polską praktykę, wskazując, że:
-
- Aby uniknąć odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe spółki, członkowie zarządu powinni mieć prawo wykazać, że działali z należytą starannością przy prowadzeniu spraw spółki, a decyzja o niezłożeniu wniosku o upadłość była uzasadniona.
- Sam fakt powstania zaległości podatkowych nie może automatycznie przesądzać o obowiązku złożenia wniosku o upadłość.
- Zarząd ma prawo powołać się na wszystkie okoliczności, które potwierdzają, że brak wniosku o ogłoszenie upadłości nie wynikał z ich zawinionego działania.
Dlaczego jest to istotne:
-
- TSUE zakwestionował automatyzm – dotychczasowe podejście, w którym odpowiedzialność członka zarządu opierała się wyłącznie na stwierdzeniu zaległości i braku wniosku o upadłość, zostało uznane za sprzeczne z prawem UE. Trybunał wskazał, że odpowiedzialność musi wynikać z zawinionego działania, a nie z samego faktu pełnienia funkcji.
- Wzmocnienie prawa do obrony – Trybunał jasno stwierdził, że osoba pociągana do odpowiedzialności musi mieć realny dostęp do akt sprawy oraz możliwość zakwestionowania ustaleń dotyczących samej spółki. Oznacza to konieczność przebudowy obecnych procedur, które ograniczają członków zarządu do wąskiej, formalnej obrony.
- Odejście od odpowiedzialności opartej na ryzyku funkcji – TSUE przypomniał, że pełnienie funkcji członka zarządu nie może samo w sobie uzasadniać odpowiedzialności za cudze zobowiązania. Liczy się indywidualna analiza winy, staranności i przesłanek do ogłoszenia upadłości.
To wyraźny sygnał, że obowiązujący w Polsce mechanizm odpowiedzialności solidarnej członków zarządu może nie być zgodny z unijnymi standardami. Nowe orzecznictwo TSUE może zmienić sposób prowadzenia postępowań wobec członków zarządów zarówno toczących się, jak i tych już zakończonych (warto jednak pamiętać o krótkich terminach na wznowienie postępowania).
lip 21, 2025 | artykuły, blog
9 lipca 2025 r. została opublikowana długo oczekiwana wersja Objaśnień podatkowych dotyczących stosowania tzw. klauzuli rzeczywistego właściciela dla celów podatku u źródła (dalej jako: „Objaśnienia”).
Objaśnienia wywołały spore zamieszanie wśród płatników i podatników podatku u źródła. Dokument ten ma kluczowe znaczenie dla tych podmiotów, ponieważ zgodnie z przepisami Ordynacji podatkowej, stosowanie się przez podatnika lub płatnika do objaśnień podatkowych w danym okresie rozliczeniowym zapewnia mu szczególną ochronę.
Już teraz jesteśmy w stanie wskazać, że szereg proponowanych rozwiązań w Objaśnieniach należy ocenić pozytywnie, lecz w części będą one wymagały dalszej interpretacji lub indywidualnej analizy pod kątem sytuacji płatnika/podatnika.
Objaśnienia mają moc zbliżoną do interpretacji indywidualnych – nie stanowią źródła prawa, lecz zapewniają pewną ochronę – zastosowanie się do wytycznych z Objaśnień lub z wydanej interpretacji indywidualnej nie może zaszkodzić podatnikowi.
Warto też zaznaczyć, że chociaż objaśnienia formalnie nie wiążą podatników ani organów podatkowych, to z naszego doświadczenia wynika, że organy podatkowe w praktyce chętnie się do nich odwołują oraz aprobują argumentację opartą na Objaśnieniach.
Co dokładnie zawierają opublikowane Objaśnienia?
Opublikowane Objaśnienia są bardzo obszerne. Poniżej zawarliśmy zestawienie naszym zdaniem najważniejszych kwestii, które swoje rozwinięcie znajdują w opracowaniu Ministerstwa.
1. Wyjaśnienia w zakresie sposobu rozumienia definicji rzeczywistego właściciela należności
Zagadnieniem, któremu poświęcono najwięcej miejsca, jest istota pojęcia rzeczywistego właściciela należności (BO – beneficial owner).
Wyjaśniono, w jaki sposób należy rozumieć status rzeczywistego właściciela w kontekście możliwości zastosowania obniżonych stawek lub zwolnień z podatku u źródła.
Wskazano i dokładnie omówiono trzy warunki z ustawy o CIT, które muszą zostać spełnione, aby podmiot został uznany za rzeczywistego właściciela:
-
- otrzymanie należności na własną korzyść,
- brak obowiązku przekazania części należności innemu podmiotowi,
- prowadzenie rzeczywistej działalności gospodarczej.
2. Zakres wymogu badania statusu rzeczywistego właściciela
Zgodnie z Objaśnieniami, wymóg rzeczywistego właściciela dotyczy jedynie płatności biernych, co oznacza, że w przypadku usług niematerialnych, takich jak usługi reklamowe czy doradcze, płatnik nie musi weryfikować tego warunku.
3. Wyjaśnienia wymogów w zakresie należytej staranności płatnika – płatności na rzecz podmiotów powiązanych
Objaśnienia w sposób dość restrykcyjny określają obowiązki płatnika przy dokonywaniu płatności na rzecz podmiotów powiązanych, nakładając obowiązek szczegółowej weryfikacji wszystkich okoliczności związanych z kwalifikowaniem podmiotu jako rzeczywistego właściciela.
Przykładowo, w treści Objaśnień czytamy „(…) w przypadku podmiotów powiązanych konieczne jest zbadanie wszelkich okoliczności skutkujących kwalifikacją danego podmiotu jako rzeczywistego właściciela. W przypadku wypłaty do podmiotu powiązanego nie jest więc wystarczające uzyskanie oświadczeń i certyfikatów. Konieczna jest weryfikacja innych dostępnych dokumentów potwierdzających spełnienie każdego elementu definicji, składających się na „wiedzę” płatnika, o której można jednocześnie powiedzieć, że nie uzasadnia przypuszczenia, że istniały okoliczności wykluczające możliwość zastosowania preferencji podatkowej”.
4. Dzielony substrat osobowo-majątkowy
Przy ocenie posiadania przez odbiorcę płatności wymaganego substratu majątkowo-osobowego można uwzględnić zasoby udostępnione przez inne spółki z grupy. Przykładowo wskazano, że w zależności od okoliczności (m.in. ze względu na przyjęty model biznesowy) nie jest uzasadnione ponoszenie przez dany podmiot niektórych kosztów i nie wyklucza to możliwości uznania podmiotu za rzeczywistego właściciela.
5. Koncepcja look-through
Kwestia możliwości zastosowania podejścia look-through była przedmiotem wielu sporów przed organami podatkowymi, wobec tego odniesienie się do tej kwestii w Objaśnieniach należy ocenić bardzo pozytywnie. W opracowaniu m.in. wskazano, że omawiana koncepcja może być stosowana, jeśli nie zmienia się charakter prawny wypłaty (np. odbiorca nie wypłaca przychodu odsetkowego jako dywidendy) a rzeczywisty właściciel spełnia warunki uprawniające go do skorzystania z preferencyjnych zasad opodatkowania wypłacanych należności.
Umożliwienie stosowania takiego podejścia daje możliwość płatnikom na stosowanie zwolnienia lub obniżonej stawki podatku, nawet jeśli rzeczywisty właściciel nie jest bezpośrednim odbiorcą tej płatności.
Nowe objaśnienia to dobry moment na działanie!
Najnowsze Objaśnienia Ministra Finansów dotyczące podatku u źródła wyjaśniają wiele obowiązków płatników, jednak nadal wymagają indywidualnej analizy pod kątem zgodności z praktyką danego podmiotu. Naszym zdaniem Ministerstwo przyjęło bardziej liberalne podejście w obszarach, które dotąd budziły liczne spory – przykładem może być podejście do badania statusu rzeczywistego właściciela, które różnicuje analizę w zależności od charakteru działalności (np. spółki holdingowe vs. produkcyjne).
Objaśnienia są obszerne i rozwiewają wiele dotychczasowych wątpliwości. To dobry moment, aby:
-
- Zweryfikować aktualność stosowanych procedur i podejścia w zakresie obowiązków związanych z WHT.
- Zabezpieczyć się interpretacją indywidualną w zakresie stosowanego podejścia, które przed wydaniem Objaśnień było podejściem obarczonym ryzykiem sporu z organami.
- Wystąpić o opinię o stosowaniu preferencji bowiem w wielu aspektach stanowisko zaprezentowane w Objaśnieniach jest korzystne dla podatników, a zatem możliwe, że kwestie co do których wcześniejsze uzyskanie pozytywnego rozstrzygnięcia organów podatkowych było oceniane jako niewielkie, teraz zwiększyło się – warto to przeanalizować! Przykładowo w odniesieniu do badania statusu rzeczywistego właściciela należności (w tym statusu spółek holdingowych jako BO) czy możliwości stosowania podejścia look-through.
Z przyjemnością wesprzemy Państwa zarówno w analizie obowiązków, jak i przygotowaniu odpowiednich wniosków.
lip 16, 2025 | artykuły, blog
Obowiązki TP w przypadku transakcji z „nierajowymi” podmiotami niepowiązanymi? Tak, to możliwe
Ceny transferowe zwykle kojarzą się z transakcjami pomiędzy podmiotami powiązanymi. Tymczasem rzeczywistość potrafi zaskoczyć – katalog transakcji kontrolowanych może obejmować także te z podmiotami niepowiązanymi, jeśli warunki tych transakcji zostały narzucone w wyniku powiązań. W tym wpisie wyjaśniamy to zagadnienie i przedstawiamy praktyczne przykłady sytuacji, w których wbrew pozorom mogą pojawić się obowiązki w zakresie cen transferowych.
Interpretacja ogólna: gdy powiązany podmiot dyktuje warunki
Pod koniec 2021 r. Minister Finansów wydał interpretację ogólną (sygn. DCT1.8203.4.2020), która miała rozwiać wątpliwości wokół definicji transakcji kontrolowanej. W interpretacji przywołano definicję zawartą w ustawach o podatku dochodowym, zgodnie z którą transakcja kontrolowana to działania o charakterze gospodarczym, identyfikowane na podstawie rzeczywistych zachowań stron, których warunki zostały ustalone lub narzucone w wyniku powiązań. Jak wskazano, wyrażenie „ustalone lub narzucone w wyniku powiązań” nie oznacza, że transakcja musi być zawierana bezpośrednio między podmiotami powiązanymi – wystarczy, że warunki transakcji zostały ukształtowane przez powiązany podmiot, np. centralę grupy – nawet jeśli formalnie stroną umowy jest podmiot niezależny.
Co istotne, w interpretacji ogólnej wskazano, że podmiot powiązany narzucający warunki nie musi być formalnie stroną transakcji. W praktyce oznacza to, że np. centrala grupy może negocjować warunki z dostawcą spoza grupy albo odgórnie ustalać politykę cenową wobec klientów – a lokalna spółka jedynie wykonuje te narzucone ustalenia. Takie sytuacje wypełniają definicję transakcji kontrolowanej, ponieważ to powiązania w grupie wpłynęły na warunki wspomnianych współprac.
Interpretacja ogólna teoretycznie uporządkowała podejście do transakcji kontrolowanych. Praktycznie jednak przyjęta wykładnia rozszerza zakres przypadków, w których podatnicy muszą stosować przepisy o cenach transferowych. Co ciekawe, przed wydaniem interpretacji ogólnej sądy administracyjne – jak w te WSA w Szczecinie (I SA/Sz 155/19) – kwestionowały możliwość uznania transakcji za kontrolowaną, jeśli kontrahent (strona transakcji) nie był powiązany nawet w przypadku grupowego narzucenia warunków. Sąd uznał, że art. 11 ustawy o CIT dotyczy wyłącznie transakcji między podmiotami powiązanymi, a fakt centralnego ustalania cen nie uzasadnia jego rozszerzenia. To podejście pozostaje w sprzeczności z obowiązującą interpretacją ogólną MF.
Przykłady transakcji kontrolowanych z niezależnymi kontrahentami
Jak takie sytuacje wyglądają w praktyce? Poniżej przedstawiamy przykłady transakcji, gdzie kontrahentem formalnie jest podmiot niezależny, ale warunki współpracy podyktowane zostały przez podmiot powiązany.
-
- Zakup systemu IT od wskazanego dostawcy – spółka kupuje oprogramowanie od niezależnego dostawcy, ale wybór dostawcy, cena i warunki zostały ustalone przez centralę grupy lub inny podmiot np. pełniący funkcję centrum zakupowego.
- Sprzedaż do niezależnego klienta na warunkach ustalonych w grupie – lokalna spółka realizuje umowę narzuconą przez centralę z klientem, z którym sama nie negocjowała warunków (np. cen czy rabatów).
- Transport, logistyka czy ubezpieczenia – lokalna spółka korzysta z usług wybranego przez centralę operatora, bez wpływu na warunki handlowe.
W praktyce
Wielu podatników nie traktuje opisanych zdarzeń jako transakcji kontrolowanych zakładając, że skoro kontrahentem jest podmiot niepowiązany, przepisy o cenach transferowych nie mają zastosowania. Warto jednak mieć tego świadomość i dopełnić niezbędnych obowiązków (gdy to konieczne). W szczególności, że w przypadku ewentualnej kontroli organy podatkowe mogą wystąpić z żądaniem przedstawienia lokalnej dokumentacji cen transferowych i analizy w ich zakresie.
Warto zauważyć, że zbyt szeroka interpretacja przepisów mogłaby prowadzić do praktycznych absurdów. Przykładowo, w wielu grupach funkcjonuje model lokalnej dystrybucji opartej o grupowe cenniki czy rabaty. Jeśli sam fakt, że warunki sprzedaży zostały ustalone centralnie, za każdym razem miałby oznaczać powstanie transakcji kontrolowanej, to sprzedaż do tysięcy niezależnych klientów podlegałaby obowiązkom TP – co w praktyce byłoby niemożliwe z punktu widzenia compliance.
Podsumowując, nawet gdy nasz partner biznesowy jest podmiotem niepowiązanym, upewnijmy się czy w cieniu tej współpracy nie stoją ustalenia grupowe. Jeśli tak – należy sprawdzić takie transakcje pod kątem obowiązków cen transferowych.
lip 11, 2025 | artykuły, blog
Procedura zwrotu podatku u źródła w ramach systemu „Pay and Refund” może być sporym wyzwaniem. Choć mechanizm ten ma na celu uszczelnienie systemu podatkowego, w praktyce oznacza on konieczność zaangażowania dużej ilości czasu, dokładnego przygotowania dokumentów oraz pilnowania terminów. Czym właściwie jest mechanizm „Pay and Refund”, jak z niego skorzystać i jakie są alternatywy dla tego mechanizmu?
Czym jest podatek u źródła?
Podatek u źródła (WHT) to zryczałtowany podatek dochodowy pobierany od niektórych transgranicznych wypłat, takich jak dywidendy, odsetki czy należności licencyjne.
Bardzo często temat WHT pojawia się przy wypłatach do zagranicznych podmiotów powiązanych, ale w pewnych sytuacjach dotyczy również krajowych transakcji np. przy wypłacie dywidendy do krajowego udziałowca.
Na czym polega mechanizm „Pay and Refund”?
Od 1 stycznia 2022 r. obowiązuje w Polsce szczególny tryb rozliczania podatku u źródła tzw. mechanizm „zapłać i wystąp o zwrot”. Polega on na tym, że płatnik musi pobrać podatek według podstawowej stawki (zwykle 19% lub 20%), a dopiero potem, jeżeli spełnione są wszystkie ustawowe warunki może złożyć wniosek o jego zwrot. Uciążliwość tej procedury polega w szczególności na tym, że powyżej 2 mln zł nie można bezpośrednio zastosować zwolnień lub preferencyjnych stawek WHT (wynikających z odpowiednich umów o unikaniu podwójnego opodatkowania), dopiero w procedurze „zwrotu” materializuje się możliwość uzyskania „nadpłaconego” podatku.
Obowiązek ten dotyczy wyłącznie wypłat przekraczających łącznie 2 mln zł rocznie na rzecz tego samego nierezydenta, przy czym chodzi tylko o tzw. płatności pasywne: dywidendy, odsetki i należności licencyjne między podmiotami powiązanymi. Nie obejmuje natomiast m.in. usług niematerialnych, płatności do rezydentów czy świadczeń artystycznych lub sportowych.
Kto może ubiegać się o zwrot?
Z wnioskiem o zwrot może wystąpić zarówno podatnik (czyli podmiot zagraniczny), jak i płatnik pod warunkiem, że to on faktycznie zapłacił podatek.
Jak wygląda procedura „Pay and Refund”?
Proces ubiegania się o zwrot WHT składa się z kilku kroków:
- złożenie wniosku do Naczelnika Lubelskiego Urzędu Skarbowego;
- dołączenie do niego odpowiednich dokumentów (m.in. certyfikatu rezydencji, dowodów przelewów);
- ocena zasadności wniosku przez urząd poprzez wydanie decyzji administracyjnej.
W przypadku pozytywnej decyzji zwrot podatku powinien nastąpić nie później niż w ciągu 6 miesięcy od złożenia wniosku.
Główne trudności w praktyce
Choć wszystko brzmi dość logicznie, w praktyce procedura potrafi być skomplikowana i czasochłonna. Duża liczba wymaganych dokumentów, niejasne wytyczne i częste pytania ze strony urzędów potrafią znacznie wydłużyć cały proces. Firmy często nie spodziewają się tak dużej skali formalności, jaka wiąże się z próbą odzyskania WHT.
Dodatkową trudnością jest również wyjaśnienie zagranicznym kontrahentom, dlaczego potrzebujemy takiej ilości informacji o prowadzonej przez nich działalności, o ich wynikach finansowych, liczbie zatrudnianych pracowników czy posiadanych aktywach, a tym samym kolejną trudnością jest uzyskanie i przekazanie tych danych do organu podatkowego w wyznaczonym terminie (pod rygorem pozostawienia bez rozpatrzenia wniosku o zwrot).
Alternatywy dla „Pay and Refund” – oświadczenia podatnika lub płatnika oraz opinia o stosowaniu preferencji
Dużym wyzwaniem są również terminy – sposobem na uniknięcie obowiązku poboru podatku według stawki podstawowej a następnie występowania o zwrot wpłaconego podatku jest złożenie oświadczenia WH-OSC/WH-OSP, jednak trzeba to zrobić najpóźniej do końca drugiego miesiąca po miesiącu, w którym przekroczono próg 2 mln zł. Spóźnienie się choćby o dzień oznacza konieczność zapłaty podatku i uruchomienie trybu „Pay and Refund”.
Inną drogą jest uzyskanie opinii o stosowaniu preferencji (art. 26b ustawy o CIT). Opinia potwierdza, że można od razu zastosować niższą stawkę lub zwolnienie. Wniosek o jej wydanie trzeba jednak opłacić (2 000 zł), a czas oczekiwania wynosi nawet do 6 miesięcy. Wniosek o wydanie opinii składany jest na formularzu dostępnym na stronie MF (WH-WOP, WH-WOZ lub WH-WOE) i wymaga podania podstawowych danych oraz dołączenia dokumentów, takich jak certyfikat rezydencji, umowy, bilans czy oświadczenie o statusie beneficjenta rzeczywistego.
Podsumowanie
Mechanizm „Pay and Refund” miał uszczelnić system podatkowy i ograniczyć nadużycia. W rzeczywistości jednak stanowi wyzwanie dla wielu firm, które muszą się zmierzyć z biurokracją, niejasnościami i długim czasem oczekiwania. Kluczowe w jego stosowaniu są: dobra organizacja, znajomość przepisów i odpowiednie planowanie.
Dlatego warto rozważyć dostępne alternatywy, począwszy od procedury WH-OSC, przez uzyskanie opinii o stosowaniu preferencji, aż po dokładną analizę możliwości zastosowania umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. W każdym przypadku niezbędna jest jednak rzetelna dokumentacja i czujność w zakresie obowiązujących terminów.
lip 8, 2025 | artykuły, blog
50% koszty autorskie – kto może skorzystać z 50% KUP i jakie realnie korzyści daje skorzystanie z niej?
Wielu twórców, programistów, projektantów czy specjalistów IT korzysta z 50% kosztów uzyskania przychodów i dobrze na tym wychodzi. Ten przywilej podatkowy pozwala znacząco zwiększyć dochód netto, jednak wymaga spełnienia określonych warunków. W artykule wyjaśniamy, kto może skorzystać z tej preferencji podatkowej oraz jakie korzyści jej zastosowanie przynosi pracownikowi.
Kto może skorzystać z 50% kosztów uzyskania przychodu?
50% koszty mogą być stosowane w odniesieniu do wynagrodzeń podatników-twórców (wykonujących działalność twórczą) uzyskujących przychody z przeniesienia autorskich praw do stworzonych utworów.
Podwyższone 50% koszty uzyskania przychodu (KUP) będą mają zastosowanie tylko w przypadku uzyskiwania przychodu z tytułu:
-
-
- działalności twórczej w zakresie architektury, architektury wnętrz, architektury krajobrazu, inżynierii budowlanej, urbanistyki, literatury, sztuk plastycznych, wzornictwa przemysłowego, muzyki, fotografiki, twórczości audialnej i audiowizualnej, programów komputerowych, gier komputerowych, teatru, kostiumografii, scenografii, reżyserii, choreografii, lutnictwa artystycznego, sztuki ludowej oraz dziennikarstwa;
- działalności artystycznej w dziedzinie sztuki aktorskiej, estradowej, tanecznej i cyrkowej oraz w dziedzinie dyrygentury, wokalistyki i instrumentalistyki;
- produkcji audialnej i audiowizualnej;
- działalności publicystycznej;
- działalności muzealniczej w dziedzinie wystawienniczej, naukowej, popularyzatorskiej, edukacyjnej oraz wydawniczej;
- działalności konserwatorskiej;
- prawa zależnego, o którym mowa w art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych do opracowania cudzego utworu w postaci tłumaczenia;
- działalności badawczo-rozwojowej, naukowej, naukowo-dydaktycznej, badawczej, badawczo-dydaktycznej oraz prowadzonej w uczelni działalności dydaktycznej.
Twórcy zatem, nie mają możliwości korzystania z 50% KUP jeżeli wytwarzane przez nie utwory (będące przedmiotem ochrony w myśl Prawa autorskiego) nie zostały stworzone w ramach prac kwalifikujących się do powyższego katalogu.
Jest to bowiem katalog zamknięty, który nie pozostawia pola do stosowania preferencji podatkowej na inne rodzaje działalności niewymienione w tym przepisie.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 Prawa autorskiego przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór).
W szczególności przedmiotem prawa autorskiego są utwory:
-
-
- wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi (literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne oraz programy komputerowe);
- plastyczne;
- fotograficzne;
- lutnicze;
- wzornictwa przemysłowego;
- architektoniczne, architektoniczno-urbanistyczne i urbanistyczne;
- muzyczne i słowno-muzyczne;
- sceniczne, sceniczno-muzyczne, choreograficzne i pantomimiczne;
- audiowizualne (w tym filmowe).
W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że:
„Utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało.” – wyrok NSA z 21 stycznia 2021 r., sygn. II GSK 954/18
„Za przedmiot prawa autorskiego uznaje się tylko taki przejaw ludzkiej aktywności, który choćby w minimalnym stopniu odróżnia się od innych rezultatów takiego samego działania. Przedmiot zatem praw autorskich posiada cechę nowości (oryginalności), której stopień nie ma zasadniczego znaczenia. Warunkiem uznania określonego rezultatu za utwór w ujęciu cytowanego powyżej przepisu jest samodzielne stworzenie przez jego twórcę oznaczonego bytu niematerialnego utrwalonego w dowolny sposób. Jednocześnie wypada zaznaczyć, że nie każdy przejaw działalności twórczej może być uznany za utwór, a jedynie tylko taki przejaw, który posiada cechę go indywidualizującą. Indywidualny charakter utworu występuje, gdy jest w nim odciśnięte osobiste piętno twórcy, w taki sposób, że jest on niepowtarzalny.” – wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 16 grudnia 2020 r., sygn. V AGa 652/18
Wobec powyższego, każdorazowo należy indywidualnie ocenić, czy dany rodzaj działalności kwalifikuje się pod zastosowanie 50% kosztów uzyskania przychodu.
Co pracownik zyskuje przy stosowaniu 50% KUP?
Zastosowanie 50% kosztów uzyskania przychodu przez pracownika przynosi szereg korzyści, głównie w postaci obniżenia podstawy opodatkowania, co prowadzi do niższego zobowiązania podatkowego. Oto, co pracownik zyskuje, stosując 50% KUP:
1. Zredukowanie dochodu do opodatkowania
Dzięki zastosowaniu 50% KUP, pracownik może odliczyć połowę swoich przychodów z tytułu autorskich praw majątkowych z zachowaniem ustawowego limitu 120.000,00 zł (art. 22 ust. 9a ustawy o PIT) co skutkuje obniżeniem podstawy opodatkowania. Oznacza to, że dochód do opodatkowania będzie niższy, a tym samym pracownik zapłaci mniejszy podatek dochodowy.
2. Mniejsze zobowiązanie podatkowe
Ponieważ 50% KUP zmniejsza przychody, które są podstawą do obliczenia podatku dochodowego, pracownik będzie płacił niższy podatek. Zamiast płacić podatek od pełnej kwoty przychodu, podatek jest naliczany tylko od połowy tej kwoty (tj. kwoty stanowiącej honorarium autorskie).
3. Zwiększenie efektywności finansowej
Pracownik, który twórczo zarabia, zyskuje finansowo, nie płacąc pełnego podatku od swoich dochodów.
To sytuacja, w której obie strony wygrywają: pracownik odczuwa większe korzyści finansowe, a pracodawca – bez zwiększania kosztu wynagrodzenia – zyskuje bardziej zmotywowanego pracownika, przez co buduje bardziej zaangażowany i stabilny zespół.
cze 25, 2025 | artykuły, blog
Prowadzenie działalności badawczo-rozwojowej (B+R) to kluczowy warunek skorzystania z ulgi B+R, jednej z najatrakcyjniejszych preferencji podatkowych dla przedsiębiorców w Polsce. Jednak, aby z niej skorzystać, musisz upewnić się, że prowadzisz prace badawczo-rozwojowe. Jak to sprawdzić? Poniżej wyjaśniamy, na czym polegają prace B+R i jakie warunki musisz spełnić.
Czym jest działalność badawczo-rozwojowa?
Działalność badawczo-rozwojowa to twórcza praca o charakterze badawczym lub rozwojowym, prowadzona w sposób systematyczny w celu zwiększenia zasobów wiedzy oraz wykorzystania ich do tworzenia nowych zastosowań. Zgodnie z przepisami ustawy o CIT oraz o PIT wyróżniamy trzy rodzaje takiej działalności:
- Badania podstawowe – eksperymentalne lub teoretyczne prace podejmowane w celu zdobycia nowej wiedzy o podstawach zjawisk i obserwowalnych faktów, bez nastawienia na praktyczne zastosowanie.
- Badania stosowane – prace mające na celu zdobycie nowej wiedzy, ukierunkowane na praktyczne zastosowanie.
- Prace rozwojowe – prace polegające na wykorzystaniu istniejącej wiedzy do planowania produkcji nowych materiałów, produktów lub urządzeń, wdrażania nowych procesów, systemów czy usług.
Jak ocenić, czy Twoja działalność spełnia kryteria?
Aby Twoja działalność została uznana za badawczo-rozwojową, musi spełniać następujące warunki:
- Twórczość: Działalność powinna prowadzić do stworzenia czegoś nowego lub ulepszonego, co nie jest oczywiste dla specjalistów w danej dziedzinie.
- Systematyczność: Prace muszą być planowane i realizowane według określonego harmonogramu i metodologii (przy czym nie muszą być wykonywane systematycznie, wystarczające jest jednorazowe zaplanowane działanie).
- Zwiększenie wiedzy: Celem prac jest zdobycie nowej wiedzy lub umiejętności, które mogą być wykorzystane w praktyce.
Jak rozpoznać, czy prowadzę działalność B+R?
Aby odpowiedzieć na to pytanie, warto sprawdzić, czy Twoja działalność spełnia poniższe warunki:
- Twórczość
- Czy opracowujesz nowe rozwiązania lub ulepszasz istniejące procesy?
- Czy w Twojej działalności występuje element ryzyka technologicznego lub naukowego (np. niepewność co do wyników)?
- Czy prowadzone prace nie polegają jedynie na rutynowych działaniach, np. standardowej produkcji, naprawianiu błędów, które zostały wykryte w trakcie używania produktu?
- Systematyczność
- Czy prace są prowadzone w oparciu o określony plan, harmonogram lub dokumentację?
- Czy posiadasz zespoły projektowe, budżet lub inne dowody świadczące o zorganizowanym charakterze prac?
- Cel badawczo-rozwojowy
- Czy Twoje działania prowadzą do zwiększenia wiedzy w danej dziedzinie lub jej zastosowania w nowych rozwiązaniach?
- Czy efekty Twojej pracy mają potencjalne znaczenie dla rozwoju firmy lub rynku?
(wystarczające jest by ten warunek został spełniony w skali twojego przedsiębiorstwa, nie ma potrzeby by projektowane rozwiązanie było nowością np. na skalę światową).
Przykłady prac B+R z interpretacji podatkowych
- Produkcja nowego oprogramowania
Przedsiębiorca opracowywał aplikację wykorzystującą algorytmy sztucznej inteligencji. Organ uznał, że działania związane z projektowaniem, kodowaniem i testowaniem nowatorskich funkcji aplikacji spełniają kryteria działalności B+R (interpretacja KIS z 15.03.2023 r. sygn.: 0111-KDIB2-1.4010.70.2023.2.AR.).
- Ulepszenie procesu produkcji
Firma prowadziła badania nad nowymi metodami obróbki materiałów, które miały zwiększyć wydajność produkcji. Organ stwierdził, że prace zmierzające do optymalizacji procesu są działalnością B+R (interpretacja KIS z 22.06.2023 r. sygn.: 0111-KDIB1-3.4010.194.2023.3.AN).
- Opracowanie i produkcja nowych produktów
Spółka zajmująca się produkcją szkła użytkowego realizowała projekty mające na celu opracowanie nowych produktów oraz ulepszenie istniejących. Organ potwierdził, że takie działania spełniają definicję działalności badawczo-rozwojowej (interpretacja KIS z 30.08.2024 r. sygn.: 0111-KDIB1-3.4010.527.2024.2.DW).
- Projektowanie nowych rozwiązań – ulepszenie procesów wewnętrznych
Wnioskodawca prowadził prace nad opracowaniem nowych rozwiązań w zakresie przewozów krajowych i międzynarodowych. Organ uznał te działania za działalność badawczo-rozwojową, podkreślając ich innowacyjny charakter. (interpretacja KIS z 25.05.2021 r. sygn.: 0112-KDIL2-2.4011.489.2021.2.IM).
Jeśli wciąż nie jesteś pewien, czy Twoja firma kwalifikuje się do skorzystania z ulgi B+R, skontaktuj się z nami. Przeanalizujemy Twoją sytuację.