paź 22, 2025 | artykuły, blog
Od 7 sierpnia 2025 r. polscy podatnicy nie muszą już sporządzać ani publikować informacji o realizowanej strategii podatkowej. Zmiana wynika z uchylenia art. 27c Ustawy o CIT na mocy Ustawy z 25 czerwca 2025 r. (Dz.U. z 2025 r. poz. 1074 zm.).
Od 1 stycznia 2021 r. wybrani podatnicy CIT musieli corocznie sporządzać i publikować informację o realizowanej strategii podatkowej. Obowiązek ten dotyczył:
-
- podatników CIT z przychodami przekraczającymi 50 mln EUR w poprzednim roku podatkowym.
-
- Podatkowe grupy kapitałowe, niezależnie od wielkości przychodów.
Informacja o strategii zawierała m. in:
-
- opis procesów i procedur zapewniających prawidłowe wykonywanie obowiązków podatkowych,
-
- dane o transakcjach z podmiotami powiązanymi przekraczających 5% sumy bilansowej aktywów,
-
- liczbę złożonych informacji o schematach podatkowych (MDR),
-
- informacje o działaniach restrukturyzacyjnych,
-
- wnioski o interpretacje podatkowe,
-
- formy współpracy z organami KAS.
Najważniejsze zmiany:
-
- Zniesiony został obowiązek sporządzania i publikowania strategii podatkowej oraz informowania naczelnika urzędu skarbowego o adresie strony internetowej, na której dokument był dostępny. Nowelizacja uchyla również obowiązek udostępniania na stronie internetowej informacji o strategii podatkowej za lata ubiegłe.
-
- Wszystkie obowiązki dotyczące strategii podatkowych, których termin wykonania przypada po 6 sierpnia 2025 r., nie obowiązują już podatników. W pozostałych przypadkach strategię należy opublikować na dotychczasowych zasadach, przy czym brak spełnia tego obowiązku nie będzie penalizowany.
-
- Ustawa zawiera dwa istotne przepisy przejściowe: wszelkie toczące się postępowania związane z niewykonaniem obowiązku są umarzane, a nowe dotyczące wcześniejszych naruszeń nie będą wszczynane.
Podsumowanie:
Zniesienie obowiązku publikacji strategii podatkowej to krok w stronę uproszczenia sprawozdawczości, ograniczenia kosztów administracyjnych i ochrony poufności strategicznej. Choć obowiązek został zniesiony, prowadzenie wewnętrznej strategii podatkowej nadal może wspierać efektywne zarządzanie ryzykiem podatkowym.
paź 20, 2025 | artykuły, blog
Leasing samochodów osobowych to jedna z najczęściej wybieranych form finansowania pojazdów w biznesie. Z perspektywy podatkowej nie każdy wydatek można jednak w pełni zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów (KUP). Kluczowe znaczenie ma tu limit 150 tys. zł (225 tys. zł dla aut elektrycznych czy wodorowych), który od 2026 r. ulegnie istotnym zmianom.
Na czym polega limit 150 tys. zł?
Obecnie obowiązuje ograniczenie, które mówi, że do kosztów można zaliczyć tylko część wydatków związanych z leasingiem, amortyzacją czy ubezpieczeniem samochodu osobowego, jeśli jego wartość przekracza 150 tys. zł (225 tys. zł w przypadku aut elektrycznych i wodorowych), ograniczenie ma charakter proporcjonalny – jeżeli samochód kosztuje więcej niż limit, w koszty trafia tylko proporcja odpowiadająca wartości mieszczącej się w limicie.
Jakie koszty obejmuje limit?
-
- część kapitałowa rat leasingowych – tylko spłata wartości samochodu jest limitowana,
- składki na ubezpieczenie AC – również podlegają proporcji, jeżeli wartość samochodu przekracza limit,
- odpisy amortyzacyjne – w przypadku wykupu auta z leasingu, do kosztów podatkowych trafiają odpisy wyłącznie do wartości limitu.
Jakie koszty nie podlegają limitowi?
-
- część odsetkowa rat leasingowych – zawsze w pełni stanowi koszt uzyskania przychodów, niezależnie od wartości samochodu,
- ubezpieczenia obowiązkowe, takie jak OC, które mogą być w całości zaliczane do kosztów,
- koszty eksploatacyjne (paliwo, naprawy, serwis, przeglądy, opony) – również poza limitem, choć warto pamiętać, że gdy auto służy także celom prywatnym, do kosztów można zaliczyć tylko 75% takich wydatków,
- niektóre opłaty dodatkowe w leasingu (np. opłata manipulacyjna) – jeżeli mają charakter usługowy, mogą być kosztem w całości, natomiast jeśli są elementem spłaty wartości auta, wchodzą do proporcji.
Potwierdzenie w interpretacjach indywidualnych.
W interpretacji 0115-KDIT3.4011.545.2018.2.MR Dyrektor KIS powiedział, że: „Mając powyższe na względzie, stwierdzić należy, że opłaty wynikające z umów leasingu podlegają ograniczeniu określonemu w art. 23 ust. 1 pkt 47a ustawy w części dotyczącej spłaty wartości samochodu osobowego. Limit ten nie dotyczy części odsetkowej tych opłat. W rezultacie Wnioskodawca – uwzględniając art. 8 ust. 1 ustawy – może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu wartość opłaty wynikającej z umowy leasingu odpowiadającą tzw. „części odsetkowej”. W tej sytuacji nie znajdzie też zastosowania limit, o którym mowa art. 23 ust. 1 pkt 46a ustawy. Z kolei, w nawiązaniu do możliwości uwzględnienia w kosztach uzyskania przychodu składek na ubezpieczenie AC i OC, które nie są składnikiem raty leasingowej i będą opłacane przez Wnioskodawcę zauważyć trzeba, że jedynie w stosunku do składki na ubezpieczenie AC zastosowanie znajdzie ograniczenie, o którym mowa w art. 23 ust. 1 pkt 47 ustawy.”
Podobnie w interpretacji 0111-KDIB2-1.4010.234.2021.2.BKD Dyrektor KIS stwierdza, że: „Stosownie do art. 16 ust. 1 pkt 49a ustawy o CIT, nie uważa się za koszty uzyskania przychodów dotyczących samochodu osobowego opłat wynikających z umowy leasingu, o której mowa w art. 17a pkt 1, umowy najmu, dzierżawy lub innej umowy o podobnym charakterze, z wyjątkiem opłat z tytułu składek na ubezpieczenie samochodu osobowego, w wysokości przekraczającej ich część ustaloną w takiej proporcji, w jakiej kwota 150 000 zł pozostaje do wartości samochodu osobowego będącego przedmiotem tej umowy.”
Dzięki temu podatnicy mogą mieć pewność, które koszty leasingu stanowią koszt uzyskania przychodu.
Co się zmieni od 2026 r.?
Od 1 stycznia 2026 r. limit przestanie być jednolity i zostanie uzależniony od emisyjności pojazdu:
-
- dla samochodów elektrycznych i wodorowych limit pozostanie na poziomie 225 000 zł,
- dla samochodów niskoemisyjnych, czyli emitujących poniżej 50 g CO₂/km (np. część hybryd plug-in), limit wyniesie 150 000 zł,
- dla pozostałych samochodów spalinowych i większości hybryd limit spadnie do 100 000 zł.
Wiele osób miało nadzieję, że nowe przepisy obejmą jedynie umowy zawarte od 2026 roku, i że dotychczasowe umowy pozostaną nietknięte. Niestety, dziś już wiemy, że tak się nie stanie – zmiany uderzą również w trwające umowy. „Stare limity” zostaną zachowane wyłącznie do samochód wpisanych do ewidencji środków trwałych przed wejściem w życie nowych przepisów.
Podsumowanie
Leasing samochodów osobowych wciąż pozostaje atrakcyjną formą finansowania, ale jego rozliczenie podatkowe wymaga uwagi i dobrej znajomości przepisów. Obecne regulacje dają przedsiębiorcom możliwość pełnego ujęcia w kosztach m.in. odsetek czy wydatków eksploatacyjnych, ale jednocześnie ograniczają rozliczanie części kapitałowej i ubezpieczenia AC. Od 2026 r. pojawi się dodatkowe wyzwanie – niższe limity dla samochodów spalinowych, które znacząco wpłyną na opłacalność takich umów.
paź 16, 2025 | artykuły, blog
Z początkiem 2025 r. zaczęły obowiązywać istotne i szeroko komentowane zmiany w podatku od nieruchomości, które postawiły przedsiębiorców przed licznymi wyzwaniami interpretacyjnymi. Nowe regulacje wywołały niemałe zamieszanie – potwierdza to rosnąca liczba wniosków o interpretacje składanych przez podatników próbujących prawidłowo zakwalifikować poszczególne elementy przedsiębiorstwa. Przybliżymy dziś interpretacje, które zostały wydane w nowym stanie prawnym, a które w naszej ocenie mogą być kluczowe dla kształtowania się linii orzeczniczej oraz mogą okazać się pomocne przy wypełnianiu deklaracji na podatek od nieruchomości za 2025 rok.
1/ Interpretacja Prezydenta Kielc z dnia 29 maja 2025 r., PNW-VII.310.2.2025 – WIATA ŚMIETNIKOWA
Stan faktyczny: Na nieruchomości została umiejscowiona wiata mająca zasłaniać i ochraniać kontenery na śmieci. Wiata ta wykonana została wyłącznie na potrzeby umieszczenia w niej kontenerów na śmieci i głównie pełni funkcję estetyczną.
Stan prawny: Zgodnie z punktem 11 załącznika nr 4 do Ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (u.p.o.l.) obiekt stanowi między innymi wiata z wyłączeniem wiaty wymienionej w art. 1a ust.1 pkt 2a lit. c u.p.o.l.
Zgodnie z powyższym, obiekt budowlany stanowić ma każda wiata z wyjątkiem tych wskazanych express verbis w art. 1a ust. 1 pkt. 2a lit. c u.p.o.l. tj. wiaty na wózki dziecięce i rowery.
Stanowisko podatnika: Wiata śmietnikowa nie powinna zostać objęta podatkiem od nieruchomości.
Stanowisko organu podatkowego: Stanowisko podatnika jest prawidłowe bowiem ustawa wskazuje, że śmietniki są obiektami służącymi utrzymaniu porządku, wobec czego z uwagi na swój charakter nie są traktowane jako obiekty budowlane podlegające opodatkowaniu. Wiata śmietnikowa przeznaczona jest do przechowywania pojemników (kontenerów) na odpady komunalne w sposób uporządkowany. Z definicji obiektu budowlanego wynika, iż śmietnik może mieć formę budynku lub budowli tj. wiaty, zadaszenia czy obiektu kontenerowego.
Komentarz CLDP: Wskazana interpretacja indywidualna jest korzystna dla podatników bowiem praktyczne znaczenie ma tu funkcja obiektu. Oznacza to, że przedsiębiorcy powinni każdorazowo zweryfikować, czy wzniesione przez nich obiekty porządkowe – takie jak np. wiaty śmietnikowe – kwalifikują się jako wyłączone z opodatkowania.
2/ Interpretacja Burmistrza Polkowic z dnia 8 sierpnia 2025 r., POL.310.1.2025 – ZBIORNIKI BĘDĄCE CZĘŚCIĄ INSTALACJI PRZEMYSŁOWEJ
Stan faktyczny: Na nieruchomości znajdują się dwa zbiorniki zainstalowane w ramach instalacji przemysłowej – zbiornik glikolu i zbiornik azotu. Zbiorniki są elementami technologicznego wyposażenia pieca próżniowego służącego do obróbki cieplnej metali. Oba zbiorniki są prefabrykowane i posadowione na kotwach.
Stan prawny: Załącznik nr 4 do u.p.o.l. wskazuje wprost kilka obiektów – zbiorników będącymi budowlami podlegającymi opodatkowaniu.
Stanowisko podatnika: Zdaniem podatnika zbiorniki nie są obiektami, w których są lub mogą być gromadzone materiały w postaci ciekłej lub gazowej, którego podstawowym parametrem technicznym wyznaczającym jego przeznaczenie jest pojemność, inny niż wymieniony w poz. 4 i poz. 5 załącznika do u.p.o.l. (definicja z pozycji 6 z załącznika nr 4). Zdaniem wnioskodawcy zbiorniki stanowią część linii produkcyjnej, bez których produkcja byłaby niemożliwa.
Stanowisko organu podatkowego: Stanowisko podatnika jest nieprawidłowe bowiem zbiorniki kwalifikują się jako budowle na podstawie poz. 6 w załączniku 4 do u.p.o.l. pomimo, że w tej pozycji nie występuje wprost określenie „zbiornik”. O takiej kwalifikacji zdaniem organu przesądza parametr pojemności jako funkcja użytkowa, a także trwałe związanie z gruntem oraz powiązanie z procesem technologicznym
Komentarz CLDP: Wskazana interpretacja doskonale ilustruje, dlaczego nowe przepisy budzą wątpliwości wśród podatników. Z naszego doświadczenia wynika, że zbiorniki są obiektami wyjątkowo skomplikowanymi w klasyfikacji, dlatego zawsze wymagają indywidualnej oceny. W analizowanym przypadku, organ podatkowy bardzo szczegółowo zbadał stan faktyczny i sposób wykorzystania zbiorników, co naszym zdaniem potwierdza potrzebę dogłębnej analizy tego typu obiektów bowiem to właśnie funkcja obiektu może przesądzać o jego kwalifikacji – kluczowe jest więc ustalenie czy zbiornik stanowi element instalacji technologicznej, pełni funkcje pewnego rodzaju podatnika czy też należy traktować go jako samodzielny zbiornik.
3/ Interpretacja Prezydenta Miasta Rzeszowa z dnia 6 lutego 2025 r., FN-310.1.2025 – MOBILNE KONTENERY
Stan faktyczny: Na nieruchomości znajdują się kontenery mobilne/ przenośne, które są wykorzystywane przy świadczeniu usług budowlanych – znajdują się na placach budowy, a po zakończeniu prac są przenoszone w inne miejsce, wobec czego nie są na stałe wbudowane w grunt/ nie posiadają fundamentów, a jedynie są posadowione na betonowych bloczkach bądź na kostce.
Stan prawny: Zgodnie z punktem 10 załącznika nr 4 u.p.o.l. obiekt stanowi między innymi obiekt kontenerowy trwale związany z gruntem.
Stanowisko podatnika: Obiekty kontenerowe, które z zasady mają charakter mobilny i są jedynie czasowo posadowione w danym miejscu nie są przedmiotem opodatkowania.
Stanowisko organu podatkowego: Stanowisko podatnika jest nieprawidłowe bowiem kostka lub bloczki betonowe, na których są stawiane kontenery są elementem połączenia kontenerów z gruntem, które zapewnia obiektom kontenerowym stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym. Organ podatkowy powołuje się na definicje trwałego związania z gruntem, w treści której nie ma określenia, które wskazywałoby na konieczność połączenia „na zawsze”, nieodłączalne.
Komentarz CLDP: W naszej ocenie stanowisko zaprezentowane przez organ jest kontrowersyjne i niekorzystne dla podatnika. Dotychczas przyjmowało się, że dopiero w momencie, kiedy obiekt został wkopany w ziemię bądź przykotwiczony można było mówić o trwałym związaniu z gruntem. Jest to kolejna interpretacja, która jasno wskazuje, że podczas wypełniania deklaracji na podatek od nieruchomości konieczna jest indywidualna analiza każdego obiektu znajdującego się na terenie nieruchomości.
Jak widać na przedstawionych wyżej przykładach, interpretacje organów podatkowych coraz częściej, zamiast rozwiewać wątpliwości podatników, w rzeczywistości generują ich coraz więcej. Zmieniające się podejście do kwestii takich jak trwałe związanie z gruntem utrudnia jednoznaczną klasyfikację i sprawia, że bezpieczne wypełnienie deklaracji staje się wyjątkowo trudne.
Wobec narastającej niepewności prawnej, zachęcamy do zachowania ostrożności podczas sporządzania deklaracji na podatek od nieruchomości Aby zminimalizować ryzyko błędów i potencjalnych sporów z organami, chętnie sporządzimy dla Państwa kompleksowy przegląd PON. Dzięki dogłębnej analizie Państwa obiektów pomożemy w poprawnej klasyfikacji i bezpiecznym wypełnieniu deklaracji.
W ramach takiego przeglądu przygotowujemy szczegółowy raport z rekomendacjami, przeprowadzamy wizję lokalną obiektów, a także dokonujemy weryfikacji obiektów o charakterze spornym. W przypadku, gdy wątpliwości obejmują jedynie wybrane obiekty, proponujemy wykonanie indywidualnych analiz zamiast przeprowadzania pełnego przeglądu.
paź 9, 2025 | artykuły, blog
Od 1 stycznia 2026 r. zmieniają się zasady rozliczania kosztów samochodów firmowych.
Ministerstwo Finansów konsekwentnie podejmuje działania, które mają zniechęcić do korzystania z leasingu samochodów spalinowych. Nowe przepisy obniżające próg wartości aut będą działać wstecz, wobec czego nie będzie możliwości rozliczenia samochodu na starych zasadach – nawet w przypadku umowy zawartej przed końcem roku.
W wyniku tych zmian, limit odpisów amortyzacyjnych i kosztów leasingu samochodów o emisji CO₂ powyżej 50 g/km spadnie ze 150 tys. zł do 100 tys. zł.
Wiele osób miało nadzieję, że nowe przepisy obejmą jedynie umowy zawarte od 2026 roku, i że dotychczasowe umowy pozostaną nietknięte. Niestety, dziś już wiemy, że tak się nie stanie – zmiany uderzą również w trwające umowy. Wątpliwości podatników zostały rozwiane.
Odpowiedź na interpelację poselską nr 12100, znak sprawy: DD2.054.16.2025
Poseł Sławomir Mentzen wystąpił z interpelacją z pytaniem, czy dotychczasowy limit 150 tys. zł będzie nadal stosowany do umów leasingu, najmu i dzierżawy zawartych przed 2026 rokiem przywołując przy tym art. 32 Konstytucji RP, podkreślając, że podatnicy finansujący auta różnymi sposobami powinni być traktowani jednakowo.
Podsekretarz stanu, Jarosław Neneman odpowiedział na interpelację posła Sławomira Mentzena. Wskazał w niej, że dotychczasowi leasingobiorcy aut spalinowych zostaną dotknięci nowymi przepisami:
„Samochody osobowe używane w prowadzonej działalności na podstawie umowy leasingu operacyjnego, umowy najmu, dzierżawy lub innej umowy o podobnym charakterze, nie są ujmowane w ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych podatnika. Z tego względu do samochodów osobowych używanych w prowadzonej działalności na podstawie takich umów, od 1 stycznia 2026 r., będą miały zastosowanie nowe limity”.
W odpowiedzi na interpelację wskazano, że w omawianej sprawie ustawodawca przewidział wyjątkowo długi (bo czteroletni) okres przejściowy na wejście nowych przepisów, wobec tego należy uznać, że okres czterech lat był wystarczający do tego „(…) aby podatnicy podejmowali działania ze świadomością zmieniającej się sytuacji prawnopodatkowej, która pozwoli im ułożyć swoje interesy w sposób dla nich najkorzystniejszy z możliwych”.
Dodatkowo, podsekretarz wskazał, że nie są prowadzone żadne prace mające na celu umożliwienie stosowania dotychczasowych limitów w odniesieniu do samochodów używanych w działalności na podstawie umowy leasingu, najmu, dzierżawy lub innych umów o podobnym charakterze, zawartych przed 1 stycznia 2026 r.
Co to oznacza w praktyce?
-
- Od 1 stycznia 2026 r. zmienia się maksymalna wartość auta osobowego, którą można uwzględnić w kosztach uzyskania przychodu;
- Limit wysokości odpisów amortyzacyjnych do 150 000 zł znajdzie zastosowanie do odpisów amortyzacyjnych, jeżeli emisja CO2 silnika spalinowego samochodu osobowego będzie wynosiła mniej niż 50g na kilometr;
- Natomiast, jeżeli CO2 silnika spalinowego samochodu osobowego będzie równa lub wyższa niż 50g na kilometr, limit odpisów amortyzacyjnych będzie wynosił 100 000 zł;
- W przypadku zakupu samochodu spalinowego za 150 000 zł, jedynie 100 000 zł będzie mogło zostać zaliczone jako koszt podatkowy, pozostała część „przepada” jako kwota niemożliwa do odliczenia;
- Nowe przepisy będą obowiązywały umowy zawarte przed 1 stycznia 2026 r., które będą kontynuowane w czasie nowych przepisów;
- Zgodnie z dotychczas obowiązującymi zasadami samochody nabyte i wprowadzone do ewidencji środków trwałych mogły korzystać z wyższych limitów (maksymalnie 150 000 zł w przypadku samochodów spalinowych; maksymalnie 225 000 zł w przypadku samochodów elektrycznych). Stare limity zostaną zachowane wyłącznie do samochód wpisanych do ewidencji środków trwałych przed wejściem w życie nowych przepisów.
paź 2, 2025 | artykuły, blog
Transformator to urządzenie kojarzone przede wszystkim z energetyką, a nie z podatkami. Od lat pozostaje w centrum sporów dotyczących podatku od nieruchomości.
Na pytanie, czy jest on budowlą, urządzeniem technicznym, czy może częścią budynku albo sieci elektroenergetycznej, wcale nie ma oczywistej odpowiedzi. Brak jednoznacznych przepisów sprawił, że problematyka ta była rozstrzygana głównie przez sądy administracyjne i organy podatkowe, a wydawane rozstrzygnięcia nie zawsze prezentowały spójne stanowisko.
Do końca 2024 r. obowiązujące przepisy nie przewidywały szczególnych regulacji odnoszących się do opodatkowania transformatorów. W praktyce prowadziło to do licznych sporów dotyczących tego, czy transformator powinien być kwalifikowany jako:
-
- element instalacji wewnętrznej budynku, opodatkowanej w ramach powierzchni budynku,
- urządzenie techniczne podlegające opodatkowaniu wyłącznie w zakresie części budowlanych,
- element sieci elektroenergetycznej podlegający opodatkowaniu od wartości początkowej całej sieci,
- urządzenie budowlane zaliczane do kategorii budowli, podlegające opodatkowaniu od wartości.
Nowelizacja ustawy o podatkach i opłatach lokalnych od 1 stycznia 2025 r.
Impulsem do zmian był wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 lipca 2023 r. (sygn. SK 14/21), w którym zakwestionowano dotychczasowe odesłania w definicji budowli do ustawy Prawo budowlane. W konsekwencji ustawodawca dokonał nowelizacji u.p.o.l., wprowadzając od 1 stycznia 2025 r. autonomiczne definicje budynku i budowli.
W pierwotnym projekcie nowelizacji przewidziano koncepcję „całości techniczno-użytkowej”, a w uzasadnieniu wskazano wprost na konieczność opodatkowania transformatorów od ich wartości. Projekt ten wywołał szeroką dyskusję medialną, jednak w toku dalszych prac legislacyjnych koncepcja ta została porzucona. Ostateczna wersja przepisów oraz uzasadnienie do nowelizacji nie zawierają szczegółowych regulacji odnoszących się do transformatorów.
Jednocześnie ustawodawca wskazał, że wątpliwości interpretacyjne powinny być rozstrzygane w oparciu o dotychczasowy dorobek orzeczniczy, co w praktyce oznacza kontynuację problemów występujących na gruncie wcześniejszych regulacji.
Kwalifikacja transformatorów od 2025 r.
Kwestia opodatkowania transformatorów wciąż budzi wiele wątpliwości. Ustawowe definicje budynku i budowli nie dają jednoznacznej odpowiedzi, czy w konkretnym stanie faktycznym transformator (szczególnie w wersji kontenerowej) powinien być traktowany jako budynek – a więc opodatkowany od powierzchni użytkowej – czy też jako budowla, która podlega podatkowi od wartości początkowej (ze stawką 2%). Brak przepisów odnoszących się wprost do tego rodzaju urządzeń sprawia, że praktyka opiera się głównie na orzecznictwie sądów i najnowszych interpretacjach organów podatkowych. Do takich rozstrzygnięć należy m.in. interpretacja Wójta Gminy Izbicko z 5 maja 2025 r. (sygn. Fn.3120.2.210008.2025), w której wskazano, że: „Tym samym, trwałe powiązanie kontenerów z betonowymi fundamentami, stanowiącymi jednocześnie tace ociekowe oraz umieszczenie tak przygotowanych kontenerów poniżej gruntu, stanowi trwałe związanie z gruntem. Oznacza to, że opisane w stanie faktycznym obiekty kontenerowe, wypełniają definicję budynku i podlegają opodatkowaniu od powierzchni użytkowej.”
W sytuacji, gdy obiekt nie spełnia warunków definicji budynku (np. brak fundamentu), może on zostać uznany za budowlę, opodatkowaną od wartości początkowej (stawka 2%).
Samodzielny transformator
Kwalifikacja podatkowa samodzielnych transformatorów nadal nie jest oczywista. Choć wprost nie mieszczą się one w definicji ani budynku, ani budowli, to praktyka organów podatkowych zmierza w kierunku traktowania ich jako urządzeń budowlanych związanych z siecią elektroenergetyczną. Brak jasnych regulacji ustawowych powoduje, że podatnicy muszą polegać na interpretacjach wydawanych przez poszczególne gminy. Przykładem jest stanowisko Burmistrza Gogolina z 6 maja 2025 r. (sygn. WF.II.3120.51.2025.AD), w którym uznano, że „W konkluzji niniejszej interpretacji, w odpowiedzi na postawione na wstępie pytanie należy stwierdzić, że w stanie faktycznym sprawy, transformatory i rozdzielnice stanowiące wraz z przewodami oraz kablami elementy zakładowej sieci elektroenergetycznej, podlegają opodatkowaniu jako urządzenia budowlane w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 2 lit. c u.p.o.l transformatory i rozdzielnie w zakładach przemysłowych za urządzenia budowlane podlegające opodatkowaniu od wartości.”
Transformator jako element sieci elektroenergetycznej
Również w przypadku transformatorów funkcjonujących jako elementy sieci elektroenergetycznej nie ma pełnej jasności co do zasad ich opodatkowania. W praktyce nadal ścierają się poglądy organów podatkowych i sądów administracyjnych. Część orzeczeń wskazuje, że urządzenia takie jak transformatory, rozdzielnie czy aparatura wysokiego napięcia należy traktować jako urządzenia budowlane pozostające w związku funkcjonalnym z siecią elektroenergetyczną, a tym samym – opodatkowane podatkiem od nieruchomości jako budowle. Takie stanowisko zaprezentował m.in. WSA w Gdańsku w wyroku z 8 stycznia 2025 r. (sygn. I SA/Gd 793/24), gdzie podkreślono, że: „Bezsporne jest to, że opodatkowaniu podlegają linie elektroenergetyczne, ale na podstawie art. 3 pkt 3a ustawy Prawo budowlane, który definiuje zakres obiektu liniowego. Jednak w stanie prawnym obowiązującym po 28 czerwca 2015 r. sądy nie podzielają stanowiska organów podatkowych, które przyjmują, że rozmaite urządzenia takie jak m.in.: rozdzielnia wnętrzowa, automatyka, sterownia, aparatura wysokiego napięcia, transformator itp. stanowią urządzenia budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 9 p.b. i art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l., będące w związku techniczno-użytkowym i funkcjonalnym z siecią elektroenergetyczną stanowiącą budowlę w rozumieniu Prawa budowlanego. W związku z tym urządzenia te podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości jako budowle.”
Podejście to wzmacnia kierunek interpretacyjny Ministra Finansów, zgodnie z którym założeniem ustawodawcy było utrzymanie opodatkowania urządzeń budowlanych związanych z liniami elektroenergetycznymi zarówno na gruncie przepisów obowiązujących do 2024 r., jak i po nowelizacji.
Podsumowanie
Nowelizacja ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wprowadziła autonomiczne definicje budynku i budowli, co miało na celu ograniczenie sporów interpretacyjnych. W odniesieniu do transformatorów problematyka ta pozostaje jednak nadal aktualna. W praktyce wciąż brakuje rozstrzygnięcia w zakresie następujących kwestii:
-
- czy samo urządzenie transformatora powinno podlegać opodatkowaniu,
- czy opodatkowaniu powinna podlegać wyłącznie wartość fundamentu lub konstrukcji nośnej transformatora,
- czy stacja transformatorowa powinna być kwalifikowana jako budynek (opodatkowanie od powierzchni) czy jako budowla (opodatkowanie od wartości),
- czy transformator powinien być kwalifikowany jako urządzenie budowlane wchodzące w skład sieci elektroenergetycznej.
Zarówno pierwsze interpretacje indywidualne wydane w 2025 r., jak i stanowisko Ministra Finansów, skłaniają się ku traktowaniu transformatorów jako budowli podlegających podatkowi od nieruchomości. Brak jednolitej linii orzeczniczej oraz kontrowersyjny charakter części interpretacji organów podatkowych pozwalają jednak przewidywać, że problem opodatkowania transformatorów będzie nadal przedmiotem sporów sądowych i doktrynalnych.
Transformator jest tylko jednym z wielu przykładów „zagadek” interpretacyjnych dotyczących kwalifikacji podatkowej obiektów na gruncie podatku od nieruchomości. Podobne wątpliwości mogą dotyczyć m.in. rozdzielni, stacji ładowania, zbiorników wchodzących w skład linii produkcyjnych, kontenerów technicznych czy innych urządzeń przemysłowych i infrastrukturalnych. Warto zatem przeprowadzić przegląd takich obiektów wspólnie z ekspertem podatkowym, aby zidentyfikować, które elementy powinny podlegać opodatkowaniu, a wobec których istnieje szansa na odzyskanie zwrotu nadpłaconego podatku w latach ubiegłych, przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka ewentualnych sporów z organami podatkowymi w przyszłości.