sty 27, 2026 | artykuły, blog
Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) dnia 18 lutego 2025 r. wydał kluczowe orzeczenie (sygn. akt II FSK 878/23), w którym po raz pierwszy potwierdził możliwość dokonywania wstecznej korekty w zakresie oświadczenia o wyborze metody rozliczania różnic kursowych.
Spółka działająca w branży leasingowej, przez lata rozliczająca różnice kursowe według metody rachunkowej, zdecydowała się z końcem 2019 roku na zmianę podejścia. W zeznaniu CIT-8 za rok 2019 Spółka formalnie zadeklarowała przejście na metodę podatkową. Przyczyną tej decyzji były duże wahania kursów walut oraz specyfika metody rachunkowej, która przewiduje ujęcie w wyniku podatkowym m.in. różnice kursowe z wyceny składników aktywów i pasywów wyrażonych w walutach obcych. Spółka uznała, że metoda podatkowa skupiająca się wyłącznie na zrealizowanych różnicach kursowych będzie bardziej korzystna podatkowo, wobec czego zgodnie z wymogami zaznaczyła odpowiedź „Tak” w odpowiednim polu CIT-8, tym samym potwierdzając rezygnację z metody rachunkowej.
W praktyce jednak okazało się, że zmiana pociągnęła za sobą poważne trudności organizacyjne. Duża liczba kontraktów zawieranych w walucie euro i ograniczone możliwości systemu księgowego spowodowały znaczne obciążenie służb finansowo-księgowych. W efekcie Spółka postanowiła powrócić do wcześniejszego rozwiązania – metody rachunkowej – i w tym celu wystąpiła z wnioskiem o interpretację indywidualną, aby potwierdzić możliwość ponownego zastosowania tej metody w przyszłych latach. W ocenie Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej korekta deklaracji nie może dotyczyć takiego elementu jak wybór metody rozliczania różnic kursowych. Organ uznał, że korekta mogłaby dotyczyć jedynie błędów wpływających na wysokość zobowiązania podatkowego, nadpłatę, zwrot podatku lub inne dane zawarte w deklaracji – ale nie wyboru metody.
Spółka nie zgodziła się z tą interpretacją i złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd przyznał rację Spółce, uchylając zaskarżoną interpretację.
„Rację ma skarżąca spółka, iż skorygowanie deklaracji polega na złożeniu deklaracji tego samego rodzaju co deklaracja korygowana, ale o innej treści. Obowiązujące przepisy nie ograniczają możliwości złożenia korekt deklaracji tylko do sytuacji błędnego sporządzenia pierwotnego rozliczenia. Twierdzenia dyrektora KIS w tym zakresie nie znajdują oparcia w obowiązujących przepisach prawa i są sprzeczne z art. 81 ordynacji podatkowej interpretowanym z uwzględnieniem art. 9b ustawy o CIT” – orzekł WSA (wyrok z dnia 31 stycznia 2023 r., sygn. akt III SA/Wa 2221/22)
W ocenie sądu stanowisko Dyrektora KIS było sprzeczne z przepisami Ordynacji podatkowej oraz ustawą o CIT. Jednakże, sprawa na tym się nie zakończyła – organ podatkowy zaskarżył wyrok WSA w całości, składając skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Stanowisko NSA
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podzielił pogląd Sądu I instancji, tym samym potwierdzając możliwość korygowania oświadczenia dotyczącego stosowania różnic kursowych.
NSA zaznaczył, że tego typu oświadczenie stanowi integralną część deklaracji podatkowej i podlega korekcie na takich samych zasadach jak inne jej elementy, takie jak wysokość przychodów czy kosztów. Ustawodawca nie wprowadził ograniczenia, które pozwalałoby korygować jedynie błędy zawarte w deklaracji, co oznacza, że możliwe jest także korygowanie zamieszczonych w niej oświadczeń woli.
„Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że uprawnienie do złożenia korekty zeznania/deklaracji nie jest ograniczane w sposób wskazujący na to, że korekcie mogą podlegać jedynie wybrane elementy zeznania/deklaracji. Korekcie może zatem podlegać każdy element, w tym oświadczenia woli.” – wskazuje NSA.
„Należy (…) opowiedzieć się za prawną dopuszczalnością złożenia korekty w zakresie oświadczenia dotyczącego rezygnacji ze stosowanej metody rozliczania różnic kursowych, w odniesieniu do zakończonych lat podatkowych.” – wskazuje NSA w uzasadnieniu
Podsumowanie
Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że każda deklaracja podatkowa może zostać skorygowana w pełnym zakresie, o ile przepisy nie stanowią inaczej.
Oznacza to, że podatnicy mają możliwość zmiany wszelkich oświadczeń woli zawartych w deklaracjach podatkowych, także wstecznie.
To orzeczenie ma kluczowe znaczenie dla wszystkich podatników CIT, ale nie tylko!
gru 29, 2025 | artykuły, blog
Czy węzeł RPD w JPK_KR_PD to nowa „przejściówka”?
Podatnicy przygotowujący się do wdrożenia struktur JPK_CIT z pewnością spotkają się z pojęciem węzła RPD (Rozliczenie Podatku Dochodowego). Choć dla wielu użytkowników systemów finansowo-księgowych to po prostu kolejna techniczna sekcja w pliku XML, w rzeczywistości RPD stanowi istotny element łączący świat księgowy z podatkowym.
To właśnie w tym miejscu dokonuje się „przejścia” między wynikiem finansowym a wynikiem podatkowym, który ostatecznie znajduje odzwierciedlenie w deklaracji podatkowej.
W praktyce oznacza to, że węzeł RPD zastępuje dotychczasowe przejściówki np. arkusze czy zestawienia pomocnicze przygotowywane ręcznie przez księgowych i doradców podatkowych.
Od przejściówek do ustrukturyzowanego raportowania.
Na ten moment przedsiębiorcy często korzystają z „przejściówek” (zazwyczaj w Excelu), za pomocą których wyliczana jest podstawa opodatkowania podatkiem dochodowym oraz ustalana jest wartość tzw. niepodatkowych kosztów i przychodów.
Jednak wraz z rozwojem struktur JPK_CIT wprowadzono nowe rozwiązanie systemowe – węzeł RPD, którego celem jest zintegrowanie rozliczeń podatkowych bezpośrednio w strukturze pliku JPK_KR_PD. Dzięki temu dane dotyczące podatku dochodowego nie będą jedynie elementem pomocniczym, lecz pełnoprawną częścią raportu składanego fiskusowi.
Jak działa węzeł RPD?
Węzeł RPD (Rozliczenie Podatku Dochodowego) został zaprojektowany tak, aby pokazywać różnice pomiędzy wynikiem finansowym brutto z ksiąg rachunkowych a wynikiem podatkowym.
W praktyce obejmuje on elementy pozwalające ustalić podstawę opodatkowania, w tym m.in.:
-
- przychody podatkowe (z działalności operacyjnej, finansowej i innych źródeł),
- przychody z nieodpłatnych lub częściowo odpłatnych świadczeń,
- koszty uzyskania przychodów,
- korekty podatkowe dotyczące leasingu, rezerw, amortyzacji,
- różnice przejściowe i trwałe,
- straty z lat ubiegłych,
- oraz inne elementy wpływające na dochód lub stratę podatkową.
Węzeł RPD nie rozróżnia przychodów i kosztów na zyski kapitałowe i pozostałe źródła, a dane mają charakter skonsolidowany. Celem jest pokazanie całego rozliczenia podatku dochodowego na zasadach ogólnych. Na ten moment kwoty ujmowane w węźle RPD będą wpisywane w sposób manualny.
Kiedy wypełnia się węzeł RPD?
Jedną z najczęściej pojawiających się wątpliwości jest to, w jakich plikach JPK_KR_PD należy uzupełniać dane w węźle RPD.
Zgodnie z obowiązującymi zasadami: węzeł RPD należy wypełnić wyłącznie w pliku domykającym dany okres raportowy, czyli w JPK obejmującym ostatni dzień roku podatkowego; w plikach cząstkowych (np. za miesiące 1–11) należy wykazywać wartość „0”.
Dane w węźle RPD mają charakter roczny, nawet jeśli pliki JPK_KR_PD są generowane miesięcznie.
Węzeł RPD a CIT-8 – spójność wyniku podatkowego.
Węzeł RPD pełni kluczową funkcję z punktu widzenia zgodności danych przesyłanych w JPK_CIT z deklaracją CIT-8. Zawarte w nim informacje pokazują, jak z wyniku księgowego brutto wyliczono podstawę opodatkowania, czyli w praktyce odzwierciedlają tzw. „rachunek podatkowy” spółki.
Organy podatkowe po raz pierwszy uzyskują pełną, ustrukturyzowaną informację o sposobie wyliczania wartości podstawy opodatkowania CIT w tym o zasadach przypisywania poszczególnych wydatków lub przysporzeń m.in. do trwałych czy przejściowych różnic. Do tej pory fiskus otrzymywał jedynie zbiorczą informację o wartości kosztów i przychodów niepodatkowych, bez podziału na poszczególne kategorie.
Dla podatników natomiast węzeł RPD stanie się punktem kontrolnym pomagającym zweryfikować, czy różnice pomiędzy wynikiem podatkowym a bilansowym zostały prawidłowo skalkulowane, a wartości wykazane w CIT-8 są zgodne z danymi w JPK.
Węzeł RPD a znaczniki podatkowe – czy jedno wynika z drugiego?
W praktyce oba te elementy w dużej mierze się zazębiają. Znaczniki stanowią podstawę do kalkulacji RPD. Jednak obecnie węzeł RPD obejmuje szerszy zakres informacji, dlatego nie wystarczy samo powiązanie znaczników z RPD.
Część danych, zwłaszcza dotyczących korekt podatkowych, nieodpłatnych świadczeń czy rozliczenia straty z lat ubiegłych nie „zazębia się” z nadawanymi znacznikami podatkowymi, a tym samym wymaga „ręcznej” kalkulacji oraz manualnego uwzględniania w węźle RDP.
Podsumowanie
Wprowadzenie węzła RPD w JPK_CIT to znaczący krok w stronę pełnej automatyzacji raportowania podatku dochodowego.
RPD zastępuje dotychczasowe przejściówki i arkusze Excel, integrując dane księgowe i podatkowe w jednym spójnym pliku.
Warto już teraz zweryfikować, czy w systemie księgowym prawidłowo przypisano znaczniki kont podatkowych oraz czy dane z węzła RPD są zgodne z kalkulacją podatku dochodowego za dany rok.
RPD to nie tylko nowy węzeł techniczny, to nowy standard sprawozdawczości podatkowej, który zbliża nas do bardziej przejrzystego i cyfrowego modelu raportowania. Organy podatkowe zyskują nowe narzędzia analityczne i z pewnością będą z nich korzystać, w tym dzięki RPD otrzymają możliwość łatwiejszej weryfikacji następujących kwestii:
-
- zasady kwalifikacji kosztów do kategorii koszty bezpośrednie/pośrednie,
- zakres wydatków wyłączonych z kosztów uzyskania przychodu,
- prawidłowość ujmowania przejściowych różnic podatkowo-bilansowych,
- kwalifikacja przychodów z tytułu nieodpłatnych świadczeń,
- stosowanie limitu wyłącznie z kosztów podatkowych kosztów finansowania dłużnego.
W razie potrzeby wspieramy naszych Klientów m.in. w zakresie:
-
- prawidłowego przypisywania znaczników podatkowych do kont księgowych (oraz weryfikacji ich dotychczasowego przyporządkowania),
- analizy i klasyfikacji kosztów – w tym przyporządkowania do kosztów bezpośrednich i pośrednich,
- identyfikacji wydatków wyłączonych z kosztów uzyskania przychodów,
- ujmowania różnic podatkowo-bilansowych,
- ustalania zasad kwalifikacji przychodów z tytułu nieodpłatnych świadczeń,
- prawidłowego stosowania limitu kosztów finansowania dłużnego.
gru 2, 2025 | artykuły, blog
Od 1 stycznia 2026 roku w życie wejdzie jedna z największych zmian dotyczących rynku pracy i rozliczeń podatkowych ostatnich lat. Państwowa Inspekcja Pracy otrzyma nowe uprawnienie – możliwość administracyjnego przekwalifikowania umów B2B i cywilnoprawnych na umowy o pracę, jeśli inspektor stwierdzi, że faktyczny sposób wykonywania pracy ma cechy stosunku pracy. Decyzje PIP będą natychmiast wykonalne, co oznacza, że skutki prawne pojawią się od razu, zanim przedsiębiorca zdąży złożyć odwołanie do sądu. W praktyce może to spowodować prawdziwy chaos w rozliczeniach podatkowych oraz wielokrotne korekty zeznań i zaliczek.
Nowe przepisy mają służyć uszczelnieniu systemu i ograniczeniu tzw. fikcyjnych B2B, które rząd ocenia na straty rzędu dwóch miliardów złotych rocznie. Przekwalifikowanie umowy na etat będzie wiązało się z koniecznością opłacania składek ZUS i NFZ oraz zaliczek na PIT od wynagrodzenia pracownika. Skutki wsteczne są jeszcze bardziej dotkliwe – jeśli decyzja PIP stanie się ostateczna, pracodawca będzie musiał uregulować zaległe składki i podatki za okres nawet kilku lat, a potrącenie należności od byłych kontraktorów jest w praktyce bardzo trudne. W przypadku kontraktu B2B o wartości 10 tysięcy złotych miesięcznie zaległość może sięgnąć nawet 360 tysięcy złotych za trzy lata.
Zmiany będą miały też poważne konsekwencje dla VAT. Przekwalifikowanie umowy może wymusić korektę deklaracji, a faktury wystawione wcześniej przez przedsiębiorcę mogą zostać uznane za „puste”, co ograniczy możliwość odzyskania zapłaconego podatku. Dodatkowo, odbiorcy usług mogą stracić prawo do odliczenia VAT naliczonego. W praktyce oznacza to, że firmy muszą liczyć się z dodatkowymi kosztami i ryzykiem podatkowym, które nie kończy się w dniu decyzji PIP.
Dla przedsiębiorców przekształcenie umów cywilnoprawnych na etaty oznacza podwójne obciążenie – dopłaty za przeszłość i wyższe koszty w przyszłości. Dla domniemanych pracowników przekwalifikowanie skutkuje spadkiem wynagrodzenia netto, sięgającym 10–20 procent, ponieważ umowa o pracę wiąże się z pełnymi składkami i mniej korzystnymi zasadami opodatkowania PIT w porównaniu z B2B. Koszty pracodawcy rosną nawet o 30–40 procent, a znikają wszelkie preferencje podatkowe i składkowe, z których wcześniej korzystał kontraktor.
Największe zagrożenie wynika z natychmiastowej wykonalności decyzji PIP. Już od dnia jej doręczenia przedsiębiorca musi rozliczać współpracownika jak pracownika etatowego, a jeśli decyzja zostanie później uchylona przez sąd, konieczne będzie przywrócenie wcześniejszych rozliczeń, co oznacza kolejne korekty, zwroty i wyjaśnienia z fiskusem. Choć projekt ustawy wciąż jest procedowany, kierunek zmian jest jasny – uszczelnienie rynku i szerokie kontrole B2B. Już dziś firmy powinny przeanalizować swoje modele współpracy, ocenić ryzykowne umowy i przygotować się na możliwe korekty oraz wzrost kosztów, ponieważ skutki podatkowe nowych uprawnień PIP mogą być bardzo dotkliwe zarówno w krótkim, jak i długim terminie.
lis 25, 2025 | artykuły, blog
Ostatni czas przynosi gorące dyskusje wokół planowanych zmian w uprawnieniach Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Coraz więcej wskazuje na to, że PIP może zyskać możliwość reklasyfikacji współpracy B2B na stosunek pracy.
To dobry moment, by przyjrzeć się swoim umowom!
Dla przedsiębiorców współpracujących w formule B2B kluczowe jest dogłębne zrozumienie, które elementy umowne mogą wzbudzić zainteresowanie kontrolujących i stanowić dowód na to, że faktycznie wykonywana praca wykazuje cechy stosunku pracy. Jest to fundamentalny problem na styku prawa pracy i prawa podatkowego. Potencjalna reklasyfikacja relacji wiąże się ze skutkami finansowymi (w tym zaległe składki publicznoprawne i obciążenia podatkowe), które mogą być odczuwalne dla obu stron umowy.
Uwaga: Ryzyko to zbiór elementów
Wskazane poniżej trzy „czerwone flagi” to jedynie wierzchołek góry lodowej. Ocena charakteru współpracy jest procesem złożonym i wieloaspektowym. Samo usunięcie tych konkretnych zapisów z umowy nie eliminuje ryzyka.
PIP nie ograniczy się jedynie do analizy treści umowy. Będzie badać również rzeczywisty sposób wykonywania współpracy – to jak relacja funkcjonuje na co dzień. Nawet idealnie skonstruowana umowa może zostać zakwestionowana, jeśli praktyka jej realizacji będzie nosiła znamiona stosunku pracy (np. codzienne, sztywne godziny pracy, stały nadzór).
W związku z analizą ryzyka, poniżej przedstawiamy wybrane, najczęściej identyfikowane elementy umowne, których obecność znacząco podnosi prawdopodobieństwo uznania stosunku współpracy za stosunek pracy. Elementem krytycznym, poszukiwanym przez organy kontrolne, jest m.in. podporządkowanie, stanowiące jedną z kluczowych i konstytutywnych cech stosunku pracy.
- Płatny urlop i zwolnienie chorobowe
Umowa B2B (cywilnoprawna) powinna opierać się na zasadzie ekwiwalentności świadczeń. Wprowadzenie zapisów gwarantujących płatny urlop wypoczynkowy czy płatne „zwolnienie chorobowe” jest silną przesłanką świadczącą o pracowniczym charakterze relacji.
- Konieczność wykonywania pracy w określonym miejscu i czasie
Jedną z fundamentalnych cech działalności gospodarczej (B2B) jest samodzielność i brak podporządkowania. Wymaganie przestrzegania sztywno określonych godzin pracy w ściśle wskazanym miejscu upodabnia tę relację do umowy o pracę. Pamiętaj – to ryzyko gospodarcze i organizacja czasu stanowią o B2B, a nie stała dyżurka.
- Konieczność osobistego wykonywania pracy
W umowie B2B kluczową rolę odgrywa brak wyłączności osobistego świadczenia – kontrahent powinien mieć możliwość posłużenia się osobami trzecimi (podwykonawcami). Wymóg wyłącznego osobistego wykonywania zlecenia przez konkretnego przedsiębiorcę jest kolejną z podstawowych cech stosunku pracy.
Jak się przygotować na zmiany i minimalizować ryzyko?
Zbliżające się zmiany to sygnał, że dotychczasowe, często bardzo luźne podejście do umów B2B może stać się bardzo kosztowne. Reklasyfikacja może prowadzić do konieczności zapłaty zaległych składek ZUS, podatku dochodowego wraz z odsetkami oraz potencjalnymi karami.
Chcesz dowiedzieć się, jak w świetle nowych uprawnień PIP zweryfikować swoje umowy B2B, jakie są wszystkie przesłanki reklasyfikacji oraz jak zminimalizować ryzyko kontroli i jej negatywnych skutków, biorąc pod uwagę zarówno zapisy, jak i praktykę?
Zapraszamy na bezpłatny webinar pt: Czy PIP zdecyduje za Ciebie? Podatkowy wymiar przekształcania umów B2B.
Termin: 3 grudnia, godz. 11:00
Link do zapisów: https://forms.office.com/e/hb4zpMZVX3
Zapraszamy!
lis 5, 2025 | artykuły, blog
Quo Vadis, Fiskusie?
JPK_CIT: dlaczego odpowiednie przyporządkowanie znaczników jest tak ważne?
Od 2026 r. każdy błąd w przypisaniu znacznika w JPK_CIT może kosztować… kontrolę podatkową. Dlaczego właściwe mapowanie kont staje się kluczowe?
⇩ Poniżej pragniemy Państwu przybliżyć najważniejsze (w naszej ocenie) znaczniki, których ignorowanie (ale jak się okazuje, również nadużycie) bądź brak właściwego oznaczenia może w naszej ocenie zwiększyć ryzyko kontroli podatkowej, a w konsekwencji skutkować zarzutami nierzetelnego prowadzenia ksiąg. ⇩
S_12_1 jest znacznikiem obowiązkowym. To pole dla znaczników bilansowych, które dotyczy zarówno kont wynikowych, jak i bilansowych, które wpływają na bilans lub rachunek zysków i strat. Każde konto bilansowe musi mieć przypisany co najmniej jeden znacznik bilansowy lub wynikowy.
S_12_2 to również znacznik dla transakcji bilansowych oraz wynikowych, znacznik ten nie jest obowiązkowy. Należy go stosować w sytuacjach, gdy dane konto można określić jako aktywno-pasywne tj. do konta przyporządkowywany jest zarówno znacznik wynikowy jak i bilansowy.
S_12_3 jest to pole dla tzw. znaczników podatkowych, za pomocą których oznaczane są kategorie przychodów i kosztów nieujmowane w wyniku podatkowym. Znaczniki te mogą być przypisane do kont bilansowych oznaczonych znacznikami bilansowymi lub wynikowymi lub mogą zostać przypisane do kont pozabilansowych stworzonych wyłącznie na potrzeby rozliczeń podatkowych.
Znaczniki podatkowe (S_12_3) są dziś jednym z najważniejszych elementów JPK_CIT.
Ich poprawne przypisanie wymaga znajomości zarówno rachunkowości, jak i prawa podatkowego. Można powiedzieć, że konta pozabilansowe mogą bywać szczególnie „podchwytliwe” dla podatników, wobec czego w razie wątpliwości warto skontaktować się z doradcami podatkowymi, którzy chętnie wyjaśniają w jakich dokładnie sytuacjach należy go stosować, a w jakich nie.
Znacznik „inne”
Powinien być stosowany wyłącznie w wyjątkowych przypadkach, głównie na kontach pozabilansowych, gdy zdarzenie “nie pasuje” do żadnej innej kategorii.
Organy podatkowe z pewnością będą analizować częstotliwość jego stosowania. W naszej ocenie nadużywanie tego znacznika może włączyć „lampkę ostrzegawczą” i przyciągnąć uwagę fiskusa.
Dlaczego te znaczniki są tak istotne?
- Dotychczas różnice między wynikiem bilansowym a podatkowym były raportowane zbiorczo, fiskus nie otrzymywał bezpośrednio informacji o tym co znajduje się we wspomnianej kategorii, nie otrzymywał również danych dotyczących podziału m.in. na różnice przejściowe i trwałe.. Teraz to się zmieni… w JPK_CIT konieczne będzie przyporządkowanie różnic do konkretnych znaczników oraz dodatkowo wykazanie ich w węźle RPD (rozliczenie podatku dochodowego). W praktyce wdrożenie obowiązkowego raportowania w formie JPK_CIT oznacza, że: błędne przypisanie może zniekształcić obraz działalności w oczach fiskusa,
- brak spójności między znacznikami bilansowymi, wynikowymi a podatkowymi może skutkować kontrolą podatkową (których ilość ponoć i tak ma wzrosnąć).
Zachęcamy do konsultacji. Pomożemy przeprowadzić mapowanie kont i uniknąć błędów interpretacyjnych w toku przypisywania znaczników podatkowych.